Syn nie chce do woja

    Syn nie chce do woja

    Olimpia Dudek

    Głos Pomorza

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Kapitan Piotr Jagodziński

    Kapitan Piotr Jagodziński

    - Mój syn jest uczniem szkoły średniej, ale postanowił, że jeśli dostanie powołanie na komisję wojskową, to odmówi pójścia do wojska.
    Kapitan Piotr Jagodziński

    Kapitan Piotr Jagodziński

    Dlatego chciałabym się dowiedzieć czy można odmówić służby w wojsku? Czy są jakieś służby zastępcze? Co mu grozi za odmowę? Gdzie i kiedy syn powinien to zgłosić i czy musi podać powód odmowy służby wojskowej? - pisze zaniepokojona czytelniczka ze Słupska (nazwisko do wiadomości redakcji).

    - Otrzymanie wezwania stawienia się do Wojskowej Komisji Uzupełnień nie oznacza jeszcze, że definitywnie będzie trzeba odbyć służbę wojskową - odpowiada kapitan Piotr Jagodziński, rzecznik prasowy słupskiej WKU. - Każde wezwanie rozpatrujemy indywidualnie i dopiero wtedy decydujemy o powołaniu. Jeśli ze służbą wojskową kolidują sprawy osobiste, można ją odroczyć.

    Jeśli mężczyzna nie może pójść do wojska z powodu przekonań osobistych lub religijnych, należy napisać wniosek o przydzielenie służby zastępczej. Taki wniosek składamy w najbliższym oddziale WKU, w tym przypadku w Słupsku. Poborowemu, który trwale odmawia służby wojskowej grozi do dwóch lat pozbawienia wolności.

    Jeśli nie stawi się w jednostce, sprawę kierujemy do prokuratury. Ale nie należy unikać wojska, wystarczy przyjść i z nami porozmawiać, a na pewno postaramy się rozpatrzyć sprawę na korzyść poborowego.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    GP24 poleca

    Wideo