Specjalny grzejnik osuszy wilgotne ściany

    Specjalny grzejnik osuszy wilgotne ściany

    Krzysztof Tomasik

    Głos Pomorza

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Piot Szpak w swoim mieszkaniu.

    Piot Szpak w swoim mieszkaniu. ©Krzysztof Tomasik

    Dwa miesiące trwa remont mieszkania Piotra Szpaka z Jezierzyc. Po naszej interwencji administrator zapewnił nas, że przyspieszy osuszanie ścian.
    Piot Szpak w swoim mieszkaniu.

    Piot Szpak w swoim mieszkaniu. ©Krzysztof Tomasik

    Dwa lata temu pan Piotr razem z rodziną wprowadził się do lokalu przy ul. Głównej 2. Od początku zaczęły się kłopoty, bo z dziurawego dachu woda lała się do łazienki.

    - Robiłem, co mogłem, aby go naprawić, a moje interwencje w Gminnym Towarzystwie Budownictwa Społecznego były bezskuteczne. W rezultacie sufit w łazience coraz bardziej się niszczył. Kąpiel stawała się niebezpieczna, nie wspominając już o tym, jak fatalnie wyglądało to pomieszczenie - opowiada.

    W końcu napisał skargi do Państwowego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz do sanepidu w Słupsku. 10 stycznia ubiegłego roku odbyła się wizja lokalna, podczas której przedstawiciele stacji uznali, że trzeba natychmiast przeprowadzić remont mieszkania.

    Niestety, pracownicy firmy Azebo, którzy na zlecenie GTBS rozpoczęli remont mieszkania, pojawili się dopiero pod koniec grudnia ubiegłego roku.

    - Dach naprawili. W łazience położyli płyty, ale do tej pory nie mogę się doczekać końca prac. W styczniu pracowali kilkanaście dni, a w lutym tylko dwa dni - mówi lokator.

    Nie może już znieść mieszkania w ciągłej prowizorce.

    Porada

    Porada


    Ewa Kaliszewska, powiatowy rzecznik konsumentów
    w starostwie słupskim:
    - Ja nie mam wpływu na postępowanie administratora i przedłużanie remontu, bo rzecznicy konsumentów nie mają uprawnień, aby zajmować się sprawami związanymi z nieruchomościami. Mogę jednak pomóc lokatorowi nawiązać kontakt z biurem prawnym, które zajmuje się takimi sprawami. Zainteresowanego proszę o kontakt. Mogę nawet pośredniczyć z przedstawieniu jego sprawy.



    - Dzieci muszę kąpać w miskach w kuchni. Pralka, jeśli chcę z niej korzystać, wymaga przenoszenia. To jest bardzo uciążliwe, nie mówiąc o tym, że robotnicy zostawili po sobie sporo brudu - dodaje.

    Rafał Kuleta, administrator z GTBS, przyznaje, że sytuacja lokatora nie jest łatwa.

    - Nawet go rozumiem, ale robimy, co możemy. Dach został już skończony. Nowy sufit kartonowo-gipsowy został także położony. Problem jest tylko ze ścianami, które długo wysychają. Prawdopodobnie jest to spowodowane panującą w mieszkaniu wilgocią - tłumaczy Kuleta.

    Zapewnił nas, że w mieszkaniu zostanie zainstalowany specjalny grzejnik, aby przyspieszyć osuszanie ścian.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    GP24 poleca

    Wideo