Pomorze > Złapali rybaków z zakazanymi dorszami

    Pomorze > Złapali rybaków z zakazanymi dorszami

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Kilku zachodniopomorskich rybaków przyłapali wczoraj unijni inspektorzy z ładowniami pełnymi nielegalnie złowionych dorszy. Armatorom grożą wysokie kary finansowe, nawet 20 tys. złotych.

    Nasi rybacy łowili na wschodnich akwenach. Do końca 2007 roku obowiązuje tam zakaz poławiania dorsza. Bruksela grozi, że jeżeli armatorzy natychmiast nie zaprzestaną kłusownictwa, to w 2008 roku wprowadzi zakaz połowów dorszy na całym Bałtyku, co najmniej na rok.

    Jak się dowiedzieliśmy w bosmanatach portów w Kołobrzegu, Darłowie i Ustce, na łowiska wypłynęło w poniedziałek kilkadziesiąt jednostek. Szyprowie zapowiedzieli, że idą na dorsza.

    - Rybacy łamią zakaz, bo nie mają wyjścia, muszą przecież z czegoś żyć. Wszystkie złowione ryby będą wykazywane przez wpisywanie ich do dzienników okrętowych - mówi "Głosowi" Andrzej Gościniak, szef Stowarzyszenia Rybaków Łodziowych.

    Rybaków biorą w obronę posłowie i minister gospodarki morskiej Marek Gróbarczyk. Jego zdaniem, Bruksela dąży do likwidacji polskiej floty rybackiej, a rząd zrobi wszystko, by znieść zakaz połowu dorsza na wschodnim Bałtyku.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Wszystkie komentarze (1) forum.gp24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    GP24 poleca

    Wideo