Ustka > Rozboje to jego nałóg

    Ustka > Rozboje to jego nałóg

    (map)

    Głos Pomorza

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Tylko jeden dzień na wolności po odsiadce wystarczył dziewiętnastoletniemu Kamilowi Ł. aby napaść i sterroryzować sprzedawców w trzech sklepach spożywczo-monopolowych w Ustce.

    W czwartek o godz. 21 Kamil Ł. wszedł do jednego ze sklepów w centrum Ustki i grożąc sprzedawcy nożem zażądał oddania pieniędzy z kasy. Przestraszony ekspedient dał mu 50 zł. Kiedy napastnik uciekł, sprzedawca szybko zadzwonił na policje. Patrol złapał Ł. już na pobliskiej ulicy Wyszyńskiego.

    Okazało się, że nastolatek chwilę wcześniej usiłował dokonać rozbojów w dwóch innych sklepach, ale został przepędzony. Napastnik dzień wcześniej wyszedł zza kratek.

    - Był notowany za kradzieże, rozboje i pobicia - mówi Jacek Bujarski, rzecznik prasowy słupskiej policji. Ustczanin ostatnie kilka miesięcy spędził w areszcie śledczym, bo sąd uznał, że na czas zbierania dowodów musi być pod kluczem.

    Teraz z pewnością zostanie w areszcie aż do ogłoszenia wyroku, który zapewne nie będzie niski. Za rozbój młody ustczanin pójdzie do więzienia nie na mniej niż na trzy lata.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Wszystkie komentarze (1) forum.gp24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    GP24 poleca

    Wideo