Ustka > Dyrektor OSiR bez winy

    Ustka > Dyrektor OSiR bez winy

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Uchybienia jakich miał dopuścić się były dyrektor usteckiego Ośrodka Sportu i Rekreacji nie naraziły firmy na straty. Szef ośrodka nie popełnił też żadnych uchybień, a popełnił tylko nieumyślne błędy.

    Do takich wniosków doszła Prokuratura Rejonowa w Słupsku analizując doniesienie w sprawie nieprawidłowości w OSiR za czasów dyrektorowania Andrzeja Dolaty.

    W piśmie wysłanym do władz Ustki (to one złożyły do prokuratury doniesienie na wniosek miejskiej komisji rewizyjnej) prokuratorzy zaznaczają: - Analizując materiały związane z działalnością dyrektora OSiR w Ustce niemożliwe jest stwierdzenie szkody majątkowej. Stwierdzone uchybienia związane są z brakami formalnymi nie wiążą się z jakimkolwiek szkodami natury majątkowej.

    Wątpliwości budzą budzą również czynności kontrolne dokonane przez komisję rewizyjną oraz wnioski zawarte w protokole pokontrolnym. Protokół budzi też wątpliwości w miejscu, gdzie komisja wskazała szkody majątkowe. Działalności dyrektora nie można przypisać znamion czynu zabronionego.

    (map)

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Wszystkie komentarze (1) forum.gp24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    GP24 poleca

    Wideo