Słupsk > "Trzynastką" prezydenta zajmą się radni

    Słupsk > "Trzynastką" prezydenta zajmą się radni

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Ponad dziesięć tysięcy złotych brutto dodatkowego wynagrodzenia rocznego za 2007 rok ma otrzymać Maciej Kobyliński, prezydent Słupska.
    O ile zgodzą się na to radni.

    Projekt w tej sprawie wpłynął właśnie do Biura Rady Miejskiej. Chodzi o tzw. trzynastą pensję. Słupscy rajcy nie zajęli jeszcze stanowiska w sprawie.

    - Jest za wcześnie, aby o tym mówić. - mówi radny Tomasz Rosiński. - Jeszcze nie zapoznałam się z projektem - dodaje Krystyna Danilecka - Wojewódzka.

    - Trzynastka należy się, jeżeli dana osoba spełnia warunki wynikające z ustawy. W przypadku prezydenta chyba tak właśnie jest, więc będzie to raczej formalność - mówi Zdzisław Sołowin szef największego klubu - Platformy Obywatelskiej.

    Tymczasem Regionalna Izba Obrachunkowa nie zażąda zwrotu pieniędzy za tzw. trzynastki z 2005 roku.

    Chodzi o 40 tys. zł dodatkowego wynagrodzenia, które wypłacili sobie prezydent, wiceprezydenci, sekretarz i skarbnik, wówczas bez podstawy prawnej.

    - Gdybyśmy zauważyli zmiany w uchwale budżetowej w chwili, gdy te pieniądze przyznawano, wówczas zanegowalibyśmy ich przyznanie. Dziś nie ma możliwości prawnych żądania zwrotu pieniędzy - mówi Henryk Ledóchowski z RIO w Gdańsku.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (3)

    Wszystkie komentarze (3) forum.gp24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    GP24 poleca

    Wideo