Region > Ukradł samochód i wpadł nim do rzeki

    Region > Ukradł samochód i wpadł nim do rzeki

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Odnalazł się właściciel citroena, który w piątkowy wieczór utonął w rzece Gwda nieopodal Szczecinka.
    Materiały podobne
    Okazało się, że auto należy do mieszkańca Czarnego. Właściciel nie wiedział nawet, że pojazd zginął sprzed jego bloku. Citroen stał tam od dwóch miesięcy.

    Prawdopodobnie został ukradziony i złodziej na oblodzonej drodze przez las wpadł w poślizg i wylądował w rzece. To by wyjaśniało, dlaczego kierowca nie zawiadomił nikogo o wypadku. Zapewne wydostał się z zatopionego w połowie auta i uciekł.

    Jak na poinformował dyżurny oficer szczecineckiej komendy policji właściciel samochodu nie zgłosił doniesienia o przestępstwie i pogodził się ze zniszczeniem pojazdu.

    Przypomnijmy, że osobowy citroen utonął w piątek wieczorem w nurtach rzeki Gwdy na drodze z Drawienia koło Szczecinka do Czarnego w miejscu zwanym Spalony Młyn. Nurt jest w tym miejscu bardzo wartki i głęboki, wokół pełno rozlewisk.

    Kierowca stracił panowanie nad autem, wpadł w poślizg i wpadł z mostu do Gwdy.
    Samochód był pusty, gdy dotarli do niego ratownicy. W stacyjce tkwiły kluczyki.

    (r)

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Wszystkie komentarze (1) forum.gp24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    GP24 poleca

    Wideo