Lipnica > Ucieczka pijanego kierowcy skończyła się na...

    Lipnica > Ucieczka pijanego kierowcy skończyła się na drzewie

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza



    Pijany 17-letni kierowca z Człuchowa próbował uciec policjantom w Brzeźnie Szlacheckim, gm. Lipnica. Jego samochodowa szarża skończyła się na skarpie w lesie. Patrol chciał zatrzymać późnym wieczorem volkswagena golfa do rutynowej kontroli.

    Auto nie zatrzymało się. Policjanci ruszyli za nim w pościg. Kierowca golfa skręcił w leśną drogę i wylądował na skarpie z drzewami sąsiadującymi z jeziorem. Kierowca i pasażerowie zdołali wyjść z rozbitego auta, zanim przyjechali policjanci.

    Po kilkudziesięciu minut funkcjonariusze odnaleźli w zaroślach trzech wystraszonych nastolatków. To pasażerowie. Brakowało tylko kierowcy. Ten "znalazł" się kilku minut później. Kiedy radiowóz wracał z akcji zauważył młodego człowieka, który próbował zatrzymać jakieś auto na stopa. Był zakrwawiony.

    - 17-latek miał około promila alkoholu w wydychanym powietrzu - mówi Roman Krakowiak, rzecznik bytowskiej policji.

    Nie miał prawa jazdy, ani dokumentów samochodu. Auto wcześniej pożyczył do kolegi. Nastolatkowi grozi kilka lat pozbawienia wolności.

    (ang)

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    GP24 poleca

    Wideo