Czarna Dąbrówka > Umorzone śledztwo w sprawie zabijania...

    Czarna Dąbrówka > Umorzone śledztwo w sprawie zabijania zwierząt

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Prokuratura Rejonowa w Lęborku umorzyła postępowanie w sprawie brutalnego zabijania zwierząt we wsi Kleszczyniec w gminie Czarna Dąbrówka.

    Ofiarą kilku miejscowych młodzieńców miały być m.in. dwa psy wójta Wojciecha Gralaka. - Nie zebraliśmy dostatecznych danych, aby stwierdzić przestępstwo. Mówiąc inaczej nie było dowodów. Umorzenie nie jest prawomocne - mówi Henryk Szubelak, prokurator rejonowy z Lęborka. Przypomnijmy, że wójt przeprowadził prywatne śledztwo po tym, jak zginęły mu dwa psy.

    Ludzie we wsi mówili mu, że psy zostały bestialsko zabite. Podobno wskazywali nawet nazwiska. Z opowieści mieszkańców wynikało, że do znęcania się na zwierzętami dochodziło już wcześniej. W trakcie alkoholowych libacji kilku mieszkańców Kleszczyńca miało rzucać gęsią o ścianę świetlicy i ukręcać łby królikom.

    Policji nie udało się znaleźć zabitych zwierząt, a świadkowie niewiele powiedzieli. - Nie dostałem jeszcze postanowienia prokuratury. Nie będę składał zażalenia. Skoro sąsiedzi nie chcą wskazać w prokuraturze, kto to zrobił, nie będę walczył z wiatrakami - mówi Gralak.

    (ang)

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    GP24 poleca

    Wideo