Jesteś tu: Strona główna Miasta Słupsk Artykuł

Przemku, pamiętamy (wideo, zdjęcia)

Dodano: 10 stycznia 2008, 20:27 Autor:

Blisko 300 osób zgromadziło się w czwartek wieczorem przy pomniku upamiętniającym Przemka Czaję.

Ludzie przynieśli kwiaty, zapalali znicze, odpalali race. 10 lat temu w tym miejscu od policyjnej pałki zginął 13-letni kibic koszykówki.

Kwadrans przed dwudziestą, w sobotę, 10 stycznia1998 r. w Słupsku 13-letni Przemek Czaja znalazł się w dwustuosobowym tłumie kibiców wracających z meczu koszykówki. Ludzi eskortował radiowóz, ale gdy kibice przechodzili przez jezdnię na czerwonym świetle, Dariusz Woźniak z patrolu wtargnął w tłum z policyjną pałką.

Kilkoma ciosami śmiertelnie ranił Przemka. Gdy publicznie podano wersję, że chłopiec zginął, bo biegnąc uderzył o słup, w mieście wybuchły kilkudniowe zamieszki. Słupska policja nie potrafiła ich opanować. Ściągnięto posiłki.

Pogrzeb Przemka stał się ogólnopolską demonstracją przeciwko agresji mundurowych.

Ostatni raz

Wczoraj Marzenna Czaja, jak co roku, poszła z rodziną na cmentarz, potem na Szczecińską. Wzięła kilka dni urlopu, by przejść przez to kolejny raz w spokoju.

- Kim byłby Przemek dzisiaj? Kiedyś mówił, że chce zostać stolarzem - mama chłopca uśmiecha się do swoich myśli. - Na pewno byłby dorosłym człowiekiem, ale ja pamiętam go takiego, jakiego widziałam go ostatni raz. Wtedy bardzo nam dziękował, że puściliśmy go na mecz. Uśmiechnięty, szczęśliwy.Taki został w pamięci. Gdy nie wrócił, było tylko przerażenie, strach...

Przemek urodził się 7 lipca 1984 r. Zginął 10 stycznia 1998 r. Jeden z kibiców przy pomniku tragicznie zmarłego kibica.

Przemek urodził się 7 lipca 1984 r. Zginął 10 stycznia 1998 r. Jeden z kibiców przy pomniku tragicznie zmarłego kibica.

Warunkowo i na raty

- Nie mam wyrzutów sumienia. Nie wiem, czy to ja zrobiłem - twierdził Dariusz Woźniak nawet po wyroku. Po kilku miesiącach wyszedł z aresztu - policyjni związkowcy wpłacili za niego 5 tys. zł kaucji.

Elbląska prokuratura oskarżyła go o spowodowanie śmiertelnych obrażeń chłopca i przekroczenie uprawnień. Sam zwolnił się ze służby i został emerytem. Dostał 8 lat więzienia. Wyszedł po połowie kary na warunkowe zwolnienie.

A pomorskiej policji, która za krzywdę wyrządzoną przez funkcjonariusza zapłaciła Marzennie i Janowi Czajom 350 tys. zł zadośćuczynienia, Woźniak spłaca tę kwotę na raty - po 200 złotych miesięcznie.

Ostatnia rata przypada na rok... 2154!

Nigdy więcej

- Za to nie można obciążać całej policji. Winny już poniósłkarę - mówi Jacek Bujarski, rzecznik słupskiej policji, ale przyznaje, że śmierć Przemka, zamieszki i kwota, jaką zapłaciła za Woźniaka policja, wciąż są przywoływane na szkoleniach młodej kadry.

- Takie wydarzenia dla nas są negatywnymi doświadczeniami, z których wyciągamy wnioski. Uczymy młodych, jak interweniować skutecznie i nikomu nie zrobić krzywdy. To była dla nas lekcja, a kolejnych nigdy więcej.

Przemku, pamiętamy

"Mundur niebieski, orzeł żelazny. Zabiłeś dziecko - jesteś odważny. 10 stycznia 1998 r.” - z takimi napisami i starym godłem Czarnych na szalikach kibice pojawili się już na niedzielnym meczu. W czwartek na ul. Szczecińską przyszedł tłum kibiców Czarnych i Gryfa. Obok słupszczan stanęli kibice z Kołobrzegu, Koszalina, Gdańska i Szczecinka.

- By uczcić śmierć chłopca zamordowanego przez policjanta - mówi 29-letni Maciej. - W działaniach policji nic się nie zmieniło. Nadal traktuje kibiców jak zło, które trzeba wyeliminować.

Przeczytaj kolejny artykułzamknij okno X

Park wodny w Redzikowie wychodzi już z ziemi

Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
alarm24 Kliknij i wyślij nam swojego newsa!

Czy ktoś z twoich bliskich lub znajomych wyjechał za granicę do pracy?

wyniki głosowania
Liczba głosów: 585.

Kontakt z reklamą »

Kontakt z redakcją »

Kontakt z marketingiem »

Kontakt z kolportażem »

Zadzwoń 59 848 81 36

Napisz maila:

Jesteśmy też na:

Serwisy tematyczne

Serwisy społecznościowe

gp24 jest częścią grupy Media Regionalne

Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie zastrzegają, iż rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.gp24.pl jest dozwolone wyłącznie z zachowaniem warunków korzystania z treści. Jakiekolwiek użycie treści wykraczające poza ww. warunki jest zabronione bez pisemnej zgody Mediów Regionalnych i nabycia licencji. Sprawdź, w jaki sposób możesz uzyskać licencję na wykorzystanie treści.

Naruszenie tych zasad jest łamaniem prawa i grozi odpowiedzialnością karną.

Polityka dotycząca plików cookie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie. 2001-2014.