dodano: 13 marca 2008, 7:23
Wiatr już kręci japońskie siłownie
Zakończyła się właśnie budowa pierwszej farmy wiatrowej w okolicach Słupska.
72 miliony euro ma wynosić wartość nakładów na budowę Farmy Agro Wind w Kończewie.
(Fot. Krzysztof Tomasik)
Trwają testy rozruchowe 24 ogromnych wiatraków. Wkrótce zacznie się budowa kolejnej farmy.
Działa już japońska farma Wind Farm Zajączkowo.
- Rozpoczęliśmy już pierwsze próby. Jeszcze w kwietniu chcemy uzyskać pozwolenie na użytkowanie, a być może w połowie roku zaczniemy sprzedaż prądu - powiedział "Głosowi“ Jan Michałowski, kierownik projektu.
Do rozpoczęcia prac przygotowuje się spółka Agro Wind Kończewo, należąca do firmy Hydrocontracting z Wiednia. Wybuduje w gminie Kobylnica 21 elektrowni wiatrowych.
Aby zrealizować swój cel, Austriacy kupili gotowy projekt ze wszystkimi pozwoleniami od spółki Windpol z Białogardu.
- Zakończyliśmy negocjacje - mówi Leszek Kuliński, wójt gminy Kobylnica. - Austriacy przy okazji inwestycji przeznaczą milion złotych na budowę wodociągu w Kończewie i 1,2 mln zł na pokrycie asfaltem i ułożenie chodników na ulicach Parkowej, Szkolnej, Polnej i Kolejowej. Ponadto przekażą 130 tys. zł na rzecz działających w gminie stowarzyszeń .
W sumie powstanie 45 elektrowni na gruntach leżących w Zajączkowie, Widzinie, Sierakowie, Łosinie, Kończewie, Słonowicach i Runowie Sławieńskim. Na tym nie koniec.
Gmina przygotowuje się do sprzedaży gruntów pod trzecią farmę, w Płaszewku. O ich zakup zabiegają zarówno Japończycy, jak i Austriacy.
Zbigniew Marecki
Przeczytaj więcej
- Kolejna farma wiatraków w okolicy Słupska (11-07-2008)
- Japończycy zaczną wkrótce sprzedawać prąd (10-06-2008)
