dodano: 10 listopada 2008, 0:01
tagi:CzarnilogosądSeritexSłupsk
Potyczka w sądzie o logo Czarnych Słupsk
175 tysięcy złotych domaga się od klubu Energi Czarnych właściciel słupskiej Pracowni Reklamowo-Poligraficznej Seritext za naruszenie praw autorskich. Na rozprawie w sądzie gospodarczym biegły przyznał mu rację.
Przeczytaj więcej
Więcej o sprawie, opinie - w poniedziałkowym, papierowym wydaniu "Głosu Pomorza".Tomasz Smoczyński, właściciel Pracowni Reklamowo-Poligraficznej Seritext w Słupsku żąda zapłaty 175 tysięcy złotych odszkodowania za naruszenie praw autorskich.
Twierdzi, że klub bezprawnie posługuje się logo jego autorstwa. - Biegli twierdzą: to ewidentny plagiat. Ja - że wręcz kradzież - dodaje.
Odmienne zdanie ma Andrzej Twardowski, prezes pozwanej spółki: - Pan Smoczyński nie wniósł ani twórczego, ani intelektualnego wkładu w powstanie logo. Tylko je narysował, a w 2004 roku na dodatek wpisał w znak nazwę swojej firmy. Logo współtworzyli byli pracownicy klubu Arkadiusz Mięczewski i Roman Sikorski, a największy wkład wniósł były prezes Jarosław Tafelski, który przywiózł pomysł ze Stanów Zjednoczonych zainspirowany rozgrywkami NBA - tworzy zasłonę prezes.
Przeciwnicy spotkają się jeszcze w tym miesiącu. Sąd wysłucha wówczas Tomasza Smoczyńskiego i Andrzeja Twardowskiego.
Przeczytaj więcej
- Energa Czarni Słupsk - nowe logo (13-02-2009)
- Sąd zdecydował: Czarni bez logo (9-12-2008)
- Remont słupskiego sądu. Procesy za kuloodporną szyba (6-11-2008)
