Może stracić samochód, bo kupiła auto zajęte przez komornika

Dodano: 4 listopada 2009, 18:30 Autor:

Pani Agnieszka kupiła właśnie używany samochód. Szybko okazało się, że nie może zarejestrować go u urzędzie, ponieważ jest ono zajęte przez komornika.

Ekspert radzi

Paweł Skowroński, adwokat:
– Po pierwsze dobrze będzie, jeśli osoba kupująca zgłosi to na policję, ponieważ sprawę można zakwalifikować jako oszustwo. W tym wypadku można być właściwie pewnym, że osoba sprzedająca była świadoma tego, że auto jest przedmiotem postępowania komorniczego. Przede wszystkim jednak zgodnie z prawem osoba, która kupiła samochód obciążony wadą prawną może odstąpić od umowy i żądać zwrotu pieniędzy. Jeśli sprzedający tego nie zrobi sprawą powinien zająć się sąd. Polecam też skontaktować się z komornikiem, który prowadzi postępowanie i wyjaśnić całą sytuację. Możliwe, że komornik przejął auto na poczet jakieś zadłużenia poprzedniego właściciela, ale może zająć inną rzecz w zamian za to auto. Czytelniczka powinna niezwłocznie porozmawiać z komornikiem, aby nie stracić samochodu.

Pani Agnieszka (nazwisko do wiadomości redakcji), mieszkanka jednej z podsłupskich miejscowości. Wraz z mężem postanowiła kupić używane auto.

– Prześledziliśmy kilka portali internetowych, w celu znalezienia oferty, bo nie chcieliśmy kupować drogiego samochodu – mówi pani Agnieszka. – Wybraliśmy fiata za trzy tysiące złotych, który oferował mężczyzna z Gdańska.

Nasi czytelnicy spotkali się z gdańszczaninem w celu sprawdzenia samochodu oraz omówienia szczegółowych warunków sprzedaży.

– Auto spełniało nasze wymagania, więc podpisaliśmy umowę kupna-sprzedaży – dodaje pani Agnieszka. – Wróciliśmy nim do domu i przez tydzień jeździliśmy na starych tablicach. Potem zgłosiliśmy się do Słupskiego Starostwa Powiatowego tam otrzymaliśmy dowód tymczasowy.

Rodzina nie cieszyła się długo z nowego nabytku. Kiedy za dwa tygodnie nasza czytelniczka przyszła do starostwa przerejestrować auto, urzędniczka oznajmiła, że samochód jest zajęty przez komornika.

– Zdziwiłam się bardzo i wyjaśniłam, że nie miałam o tym pojęcia – twierdzi pani Agnieszka. – Dowód tymczasowy przedłużono mi o jeszcze tydzień. Problem w tym, że nie mam pojęcia co w tym momencie zrobić. Umowa ze sprzedającym została podpisana, a auto wcale do nas nie należy. Baliśmy się też skontaktować z komornikiem z Gdańska prowadzącym sprawę, bo samochód był nam potrzebny, aby dojechać na groby zmarłych w dniu Wszystkich Świętych. Nie chciałabym stracić wydanych 3 tysięcy złotych.

Zapytaliśmy więc w Słupskim Starostwie Powiatowym, czy rodzina mogła wcześniej sprawdzić czy samochód nie jest obciążony prawnie.

– Kupując samochód często dokładnie nie sprawdzamy wielu istotnych rzeczy – mówi Elżbieta Matuszewska, naczelnik wydziału komunikacji i drogownictwa ze starostwa. – Powinniśmy udać się z osobą sprzedającą do urzędu, w którym auto jest zarejestrowane, w tym wypadku w Gdańsku. Tam właśnie dowiemy się na przykład tego, czy auto zajmuje komornik. Kiedy auto pochodzi z innego miasta w naszym urzędzie widać więcej szczegółów na ten temat dopiero w chwili przerejestrowania i tak też było w tej sytuacji.

Czytaj więcej o:
  • komornik
  • kupno
  • samochód
Przeczytaj kolejny artykułzamknij okno X

Spłonął pałac w Karżniczce

Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
alarm24 Kliknij i wyślij nam swojego newsa!
Brak ankiety.

Kontakt z reklamą »

Kontakt z redakcją »

Kontakt z marketingiem »

Kontakt z kolportażem »

Zadzwoń 59 848 81 36

Napisz maila:

Jesteśmy też na:

Serwisy tematyczne

Serwisy społecznościowe

gp24 jest częścią grupy Media Regionalne

Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie zastrzegają, iż rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.gp24.pl jest dozwolone wyłącznie z zachowaniem warunków korzystania z treści. Jakiekolwiek użycie treści wykraczające poza ww. warunki jest zabronione bez pisemnej zgody Mediów Regionalnych i nabycia licencji. Sprawdź, w jaki sposób możesz uzyskać licencję na wykorzystanie treści.

Naruszenie tych zasad jest łamaniem prawa i grozi odpowiedzialnością karną.

Polityka dotycząca plików cookie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie. 2001-2014.