dodano: 2 grudnia 2009, 11:45
tagi:BytówPKSPKS Bytówzamknął pasażera w luku
Kierowca bytowskiego PKSu zamknął pasażera w luku bagażowym!
Studentka z Bytowa twierdzi, że kierowca miejscowego PKS-u zamknął mężczyznę w luku bagażowym, kiedy ten wyciągał torbę. Są też inne zarzuty.
Chcesz wysłać do nas artykuł?
Sprawdź jak to zrobić
Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 23 na dworcu PKS w Bytowie. Chodzi o autobus relacji Poznań-Bytów.
– Autobus zatrzymał się na skrzyżowaniu. Kierowca krzykiem kazał wysiadać i zabierać bagaże z tzw. kufra. Podnosi się on automatycznie, więc kierowca nie raczył wysiąść, a powinien, bo do jego obowiązków należy wydanie pasażerowi bagażu. Kierowca rozmawiał przez telefon i nie zainteresował się, czy wszyscy wzięli już swoje bagaże. Jeden z mężczyzn został zamknięty w luku! Autobus zaczął odjeżdżać! Gdyby nie jego córka biegnąca za autobusem i waląca w pojazd miałby za darmo jazdę z atrakcjami. Strach pomyśleć, co by się stało, gdyby musiał dojechać do końca – alarmuje internautka.
Studentka twierdzi też, że kierowca był wulgarny i opryskliwy w stosunku do pasażerów.
Leszek Waszkiewicz, prezes PKS w Bytowie, mówi, że w tej sprawie została złożona telefoniczna skarga. – Sporządziłem notatkę służbową i poleciłem wyjaśnienie sprawy kierownikowi działu przewozów pasażerskich. Zarzuty w części potwierdzają się – oznajmia Waszkiewicz.
Kierowca autobusu przyznał się, że nacisnął przycisk zamykający luk bagażowy. – Wyjaśnił, że przez dłuższy czas rozmawiał z jednym z pasażerów i zapomniał o tym, że luk jest już otwarty. Z jego wyjaśnień wynika, że mężczyzna nie został zamknięty w luku i autobus nie odjeżdżał. Faktem jest, że jego córka krzyknęła, że ojciec jest w środku. Kierowca popełnił błąd i poniesie za to konsekwencje – oznajmia Waszkiewicz.
Dodaje, że kierowca zaprzeczył, aby był wulgarny i opryskliwy w stosunku do pasażerów.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że mężczyzna, który miał zostać zamknięty w luku bagażowym to były pracownik bytowskiego PKS. Dowiedzieliśmy się, że jest on skonfliktowany z tym kierowcą. – To oczywiście nie ma znaczenia dla sprawy z lukiem bagażowym – zapewnia Waszkiewicz.
Też nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że mężczyzna jeszcze w piątek pojechał na bazę PKS w Bytowie. Doszło tam do scysji między nim a kierowcą. Miało też dojść do rękoczynów. Wszystko nagrała kamera z monitoringu.
Przeczytaj więcej
- Pasażerowie skarżą się na miejską komunikację w Lęborku (21-12-2009)
- PKS Słupsk zlikwidował prawie sto połączeń (5-12-2009)
- PKS zawiesza kursy z Lęborka do Sierakowic (3-12-2009)
- Związkowcy ze słupskiego PKS: prezes źle rządzi firmą. Prezes: który szef nie ma problemów? (17-11-2009)
- Na narty z Ustki, Słupska i Bytowa do Szczyrku i Żywca. Powstała nowa linia autobusowa (5-10-2009)
