Od piątku zupełnie nowy Głos

    Od piątku zupełnie nowy Głos

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Redaktor naczelny Mirosław Marek Kromer, prezentuje próbny numer nowego "Głosu Pomorza".

    Redaktor naczelny Mirosław Marek Kromer, prezentuje próbny numer nowego "Głosu Pomorza".

    Wszystko wokół nas się zmienia. Samochody, lodówki, telewizory stają się coraz ładniejsze, coraz bardziej funkcjonalne. Gazeta też jest produktem.
    Redaktor naczelny Mirosław Marek Kromer, prezentuje próbny numer nowego "Głosu Pomorza".

    Redaktor naczelny Mirosław Marek Kromer, prezentuje próbny numer nowego "Głosu Pomorza".


    Innym, bo zaspokaja inne potrzeby, ale jednak produktem. I też, chcąc
    podobać się Czytelnikom, musi się zmieniać.Chcieliśmy wydawać dla naszych Czytelników gazetę o większej liczbie stron, bardziej kolorową, z bardziej nowoczesną szatą graficzną. To jednak zwiększa koszty, a więc i cenę gazety. Na to nie mogliśmy się zdecydować. Czasy są zbyt ciężkie...

    Wybraliśmy inną drogę. Postanowiliśmy połączyć "Głos Koszaliński" z koszalińską edycją "Głosu Pomorza" i "Głos Słupski" ze słupską edycją "Głosu Pomorza". Jest to o tyle proste, że gazety te są własnością jednego wydawcy - brytyjskiego funduszu inwestycyjnego Mecom.

    Tak więc od 12 stycznia br. na obszarze dawnego województwa koszalińskiego pozostanie "Głos Koszaliński", a na obszarze dawnego województwa słupskiego "Głos Pomorza". Otrzymają Państwo, od tego dnia, gazetę, w której będzie więcej ciekawszych i lepiej uporządkowanych informacji, bardziej kolorową, z bardziej nowoczesną szatą graficzną. Tak, jak sobie wymarzyliśmy...

    Tak będzie wyglądała przykładowa pierwsza strona nowego "Głosu Pomorza".

    Nie będzie to jednak gazeta zupełnie nowa, obca. Zrobię wszystko, aby tak się nie stało. A znam obie te gazety od podszewki. Na początku lat 90-tych byłem redaktorem naczelnym "Głosu Pomorza". Od 1991 roku aż do dzisiaj jestem redaktorem naczelnym "Głosu Koszalińskiego/Głosu Słupskiego", a od października 2006 roku ponownie kieruję także "Głosem Pomorza". Oba zespoły redakcyjne postarają się nie pominąć tego, co dla Czytelnika jest najważniejsze, do czego są Państwo przyzwyczajeni.

    Przygotowania trwały wiele tygodni, my dziennikarze włożyliśmy w to mnóstwo pracy, ale ocena jej efektów należy jak zwykle do naszych Czytelników.
    Sądzimy, że powinniście być Państwo zadowoleni. Zmieniamy szatę graficzną, aby była bardziej przejrzysta i ułatwiała czytanie. W gazecie będzie więcej uporządkowanych informacji, ale znajdzie się też miejsce na rozrywkę i poradnictwo.
    Mam głęboką nadzieję, iż nasi cierpliwi Czytelnicy zaakceptują zmiany.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    GP24 poleca

    Wideo