Portret polskich dłużników

    Portret polskich dłużników

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Portret polskich dłużników
    Kim jest polski statystyczny dłużnik? Oto obraz jaki się wyłania po badaniach zleconych przez firmę windykacyjną KRUK S.A.
    Portret polskich dłużników
    Najczęściej jest mężczyzną, ma około 45 lat, pracuje na stałe lub dorywczo, ale jego dochody są poniżej średniej, choć ma na swoim utrzymaniu większą rodzinę niż przeciętny Polak.

    Taki obraz statystycznego dłużnika pojawia się w badaniu przeprowadzonym przez Millward Brown SMG/KRC na zlecenie największej polskiej firmy windykacyjnej KRUK S.A.

    Wywiady przeprowadzono na reprezentatywnej próbie osób zadłużonych, których wierzycielem jest KRUK S.A.
    Badanie składało się z części jakościowej, podczas której przeprowadzono indywidualne wywiady z dłużnikami oraz części ilościowej, podczas której ankieterzy zadawali pytania telefonicznie. Rozmowy z ankietowanymi respondentami dały odpowiedź nie tylko na pytanie kim są dłużnicy, ale także w jaki sposób popadają w zadłużenie oraz jak radzą sobie z problemami finansowymi.

    Różne segmenty
    - Jest to pierwsze w naszej firmie badanie tak specyficznej grupy - mówi Ewa Kater, analityk z Millward Brown SMG/KRC. - Wyniki badania potwierdziły przypuszczenia, iż dłużnicy nie są grupą jednorodną, można w niej wskazać segmenty różniące się postawą wobec długu, przyczyną zadłużenia i profilem psycho-demograficznym - wyraźne zróżnicowanie dłużników zostało potwierdzone zarówno w badaniu jakościowym, jak i w ilościowym.

    Z badania wynika, że częściej zadłużają się mężczyźni (stanowią 60% wśród badanych). Przeciętny wiek dłużnika to 45 lat, a najwięcej osób, które nieregularnie spłacają zobowiązania jest w grupie wiekowej 46-55 lat (30% dłużników).

    Z województwa zachodniopomorskiego pochodzi 6% badanych dłużników. Najwięcej osób zadłużonych jest na Śląsku i na Mazowszu (odpowiednio 15% i 13%), a najmniej w województwach opolskim i świętokrzyskim (w obu 1%).

    Co najmniej 4 osoby
    Najczęściej są to osoby z wykształceniem zawodowym (40%) i średnim (32%), a tylko 8% dłużników to osoby, które ukończyły studia wyższe. Jednocześnie większość zadłużonych to mieszkańcy miast: mniejszych do 100 tys. (39%) i większych powyżej 100 tys. (37%). Zaledwie co czwarty dłużnik mieszka na wsi. Zazwyczaj żyją w związkach (małżeństwa i konkubinaty) w wieloosobowych gospodarstwach domowych. Różni ich od statystycznej polskiej rodziny fakt, że co piąty dłużnik ma na utrzymaniu co najmniej 4 osoby.

    Co ciekawe jedynie 22% osób zadłużonych w ogóle nie pracuje. Pozostali utrzymują się ze stałej lub dorywczej pracy (58%), rzadziej z renty bądź emerytury (19%). Mimo, że mają źródło utrzymania ich dochody są poniżej średnich. Aż 40% dłużników deklaruje, że zarabia mniej niż 600 zł miesięcznie. Jednocześnie niemal połowa utrzymuje, że ich dochody są mniejsze niż 500 zł na osobę, a co piąty zadłużony ma mniej niż 100 zł miesięcznie na członka gospodarstwa domowego.

    Wśród przyczyn powstania zadłużenia najczęściej wymieniana jest zła sytuacja materialna, powołuje się na to niemal połowa badanych. Co trzeci dłużnik nie spłaca zobowiązań w wyniku utraty pracy, a 14% z nich na skutek nieszczęśliwego wypadku czy choroby.
    Większe szanse
    Na podstawie badania można stwierdzić, że postawy wobec własnego długu i przekonania na temat konieczności jego uregulowania są spolaryzowane:

    - Część osób czuje się odpowiedzialna za zaciągnięte długi i chce je wyrównać, nawet jeśli nie czuje się winna powstałej sytuacji; spłatę długu rozpatruje w kategoriach moralnych: uczciwi ludzie powinni spłacać swoje zobowiązania, oddawać to, co pożyczyli.

    - Część osób nie chce płacić swoich zobowiązań, całą odpowiedzialność za nie przerzuca na wierzyciela, relatywizuje także znaczenie długu: twierdzi, że jest on niesprawiedliwy, przedawniony, a na dodatek relatywnie niewielki, więc ma małe znaczenie dla wierzyciela - tego typu mechanizmy służą zaprzeczaniu istotności zobowiązania i są podstawą do unikania jego spłaty.

    - Wiedza o dłużnikach jest niezwykle cenna z punktu widzenia firmy windykacyjnej - mówi Agnieszka Kułton, członek zarządu, dyrektor Pionu Windykacji KRUK S.A. - Poznając osoby zmagające się z problemami finansowymi, ich sytuację materialną, sposób myślenia i działania, mamy większe szanse na znalezienie rozwiązania korzystnego i możliwego do zaakceptowania zarówno dla dłużnika, jak i wierzyciela.

    ARTUR KOSTECKI
    artur.kostecki@gk24.pl

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    GP24 poleca

    Wideo