"Wykluczeni" mają szansę na zatrudnienie

    "Wykluczeni" mają szansę na zatrudnienie

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    "Wykluczeni" mają szansę na zatrudnienie
    Długotrwale bezrobotny, niepełnosprawny, czy osoba która dopiero wyszła z więzienia - te osoby nie mają łatwej drogi do znalezienia pracy.
    "Wykluczeni" mają szansę na zatrudnienie
    Osoby takie czują się często jak ludzie wykluczeni społecznie. I nie ma się co dziwić, że nie widzą dla siebie szans na pracę w obecnych warunkach gospodarczych. Szansą dla nich jest idea ekonomii społecznej. Sam termin nie jest jeszcze w pełni zdefiniowany. Głównym celem idei jest przywracanie na rynek pracy osób, które zostały w pewnym sensie poza marginesem życia i nie mogą, bądź nie potrafią funkcjonować w takich warunkach.

    Zysk nie jest najważniejszy

    - W ekonomii społecznej celem nie jest zysk - wyjaśnia Artur Mikolcz z Centrum Inicjatyw Obywatelskich w Słupsku.
    - Pieniądze są bowiem tylko narzędziem do osiągania innych wartości. Nadrzędną korzyścią jest interes społeczny. Lokalne społeczności tworzą coś wspólnie. Budują pozytywne relacje i kontakty. Osoby wykluczone społecznie, dzięki idei ekonomii społecznej, wracają do normalnego funkcjonowania.

    Instytucje realizujące ideę ekonomii społecznej są organizacjami non-profit, a więc nie nastawiające się na zysk. Pieniądze z zysków powinny być reinwestowane, by organizacja mogła dalej się rozwijać i przyciągać kolejne osoby.

    Fundacje i stowarzyszenia

    Pomysł ekonomii społecznej wcielają w życie głównie fundacje, stowarzyszenia i coraz chętniej zakładane spółdzielnie socjalne. Tych ostatnich powstało w Polsce już około 200. W naszym kraju spółdzielnia socjalna jest nową rozwijającą się formą przedsiębiorczości. Dopiero od dwóch lat istnieją przepisy prawa regulujące jej działalność. We Włoszech natomiast pierwsze spółdzielnie socjalne zaczęły powstawać już 30 lat temu.

    300 procent

    - Spółdzielnię socjalną może założyć minimum pięć osób - mówi Marcin Horbowy, rzecznik Powiatowego Urzędu Pracy w Słupsku. - W skład organizacji mogą wchodzić osoby wykluczone społecznie, a więc długotrwale bezrobotni, niepełnosprawni, byli więźniowie, osoby po kuracjach antyalkoholowych lub antynarkotykowych.

    W ramach dofinansowania organizacji, każdy z członków spółdzielni socjalnych otrzymuje po 300 procent średniej krajowej pensji (około 8,5 tys. zł).

    Komentarze (2)

    Wszystkie komentarze (2) forum.gp24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    GP24 poleca

    Wideo