Co przywieźć na pamiątkę z wakacji nad polskim morzem...

    Co przywieźć na pamiątkę z wakacji nad polskim morzem (wideo)

    Monika Zacharzewska monika.zacharzewska@gp24.pl

    Głos Pomorza

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Pamiątki sprzedawane na usteckiej promenadzie.

    Pamiątki sprzedawane na usteckiej promenadzie. ©Krzysztof Tomasik

    Olbrzymie muszle, jakich w Bałtyku próżno szukać, pirackie statki, bursztynowe latarnie morskie w niczym nieprzypominające tej z Ustki
    Pamiątki sprzedawane na usteckiej promenadzie.

    Pamiątki sprzedawane na usteckiej promenadzie. ©Krzysztof Tomasik

    Pamiątki z Ustki:

    Pamiątki z Ustki:


    Ceny gadżetów w LOT: kubek ze zdjęciem Ustki - 12,60 zł, smycz do kluczy - 5,40 zł, mata plażowa z logo miasta - 16 zł, torba ekologiczna - 4,90 zł, proporczyki od 9 do 13 zł, czapeczka z daszkiem - 5 zł.



    czy pluszowa poduszka z dużym biustem. Takie pamiątki mogą przypominać wypoczynek w Ustce. Władzom miasta to nie przeszkadza.

    Burmistrz Zakopanego wypowiedział wojnę handlarzom kiczem na Krupówkach. Ma dość tandetnych świecidełek, pluszowych owieczek i... bursztynów. Handlujący tym straganiarze dostaną mandaty od straży miejskiej.

    W Ustce bursztynowa biżuteria na straganie przy latarni jest jak najbardziej na miejscu.

    - Hitem są jednak kubki z korsarzami po 12 złotych za sztukę - mówi jeden z handlarzy w porcie. - Tym, którzy je kupią, pewnie będą jakoś kojarzyć się z Ustką.

    Sprzedawcy przyznają, że handlują w Ustce tym, co się sprzedaje. - Gdyby te wielkie muszelki z Chin nie cieszyły się powodzeniem, to byśmy ich nie mieli na stoisku - przyznaje sprzedawca. - Poza tym ciupagi na Krupówkach też mają napis made in China.


    To władzom Ustki nie przeszkadza. - Warunkiem przystąpienia do przetargu na miejsce do handlowania było wystawienie pamiątek kojarzących się z morzem
    - mówi Jacek Cegła, rzecznik prasowy burmistrza Ustki.

    - Nie możemy więc już niczego zabronić. Tym bardziej że takie kiczowate rzeczy się sprzedają.

    Oryginalne pamiątki firmowane logo Ustki można kupić tylko dość daleko od plaży. W biurze Lokalnej Organizacji Turystycznej przy ul. Marynarki Polskiej 87.

    - Mamy ołówki, kubki, maty plażowe, ekologiczne torby i pocztówki - mówi Magda Szymańska, pracownica LOT. - I po te rzeczy przychodzi do nas sporo osób, które szukają czegoś kojarzącego się wyłącznie z Ustką.

    To jednak wybierają głównie dojrzali wczasowicze. Młodzież i koloniści wolą tańszą biżuterię i pluszowe foczki. - Kupujemy różne kolczyki i okulary - mówi Agata Pawlik, kolonistka z Nysy. - Jak będziemy wyjeżdżać, to kupię siostrze jakiś fajny kubek w prezencie.

    Komentarze (3)

    Wszystkie komentarze (3) forum.gp24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    GP24 poleca

    Wideo