Lipiec już do końca będzie pochmurny i deszczowy

    Lipiec już do końca będzie pochmurny i deszczowy

    Fot. Łukasz Capar/stock

    Głos Pomorza

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Turyści z Warszawy od tygodnia są w Ustce i narzekają na pogodę.

    Turyści z Warszawy od tygodnia są w Ustce i narzekają na pogodę. ©Fot. Łukasz Capar/stock

    Zamiast słońca, mamy deszcz. Czy pogoda zwariowała, czy to już wakacyjna norma. Meteorolodzy uspokajają. Mamy taki klimat, a w lipcu jest zawsze dużo deszczu.
    Turyści z Warszawy od tygodnia są w Ustce i narzekają na pogodę.

    Turyści z Warszawy od tygodnia są w Ustce i narzekają na pogodę. ©Fot. Łukasz Capar/stock

    - Lipiec zawsze charakteryzuje się tym, że w tym miesiącu jest najwięcej burz i gwałtownych zjawisk pogodowych, niespodziewanych opadów deszczu, lokalnych trąb powietrznych i tornad - mówi Krzysztof Ścibor z Biura Prognoz Pogody Calvus w Słupsku.

    - To efekt ścierającej się masy powietrza polarnego i podzwrotnikowego, czyli chłodnych i ciepłych mas powietrza nad Europą.

    Meteorolodzy przekonują, że w letniej, deszczowej pogodzie nie ma nic nadzwyczajnego i radzą nie doszukiwać się jakichkolwiek anomalii.

    Bardzo gorący jest zawsze maj i czerwiec. W lipcu zazwyczaj pada. W sierpniu bywa różnie - takie są wakacje.

    - Nie pada ciągle - pociesza Agnieszka Drwal-Tylman z Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Gdańsku. - Taka pogoda w naszym klimacie po prostu bywa. To jest całkowicie normalne, że w porze letniej są opady deszczu.

    Specjaliści twierdzą, że zdecydowanie bardziej przewidywalnym miesiącem wakacyjnym, gdzie powinno być więcej słońca, jest sierpień.

    - Wtedy pogoda się stabilizuje - stwierdza Ścibor.
    Z drugiej jednak strony nie oznacza to pewnego słońca.

    - Gdybym miała polecać, który miesiąc wybrać na spędzenie wakacji nad morzem, to nigdy bym się na to nie zdecydowała. Lata bywają w Polsce bardzo różne - stwierdza Drwal-Tylman.

    Ścibor uważa jednak, że lepszym miesiącem wakacyjnym nad Bałtykiem jest zdecydowanie sierpień.

    Dodaje także, że nie zauważa żadnych anomalii w zachowaniu przyrody. Jego zdaniem większe zainteresowanie tym, co dzieje się za oknem, jest efektem dużej aktywności mediów.

    - Kiedyś jakieś tornada czy trąby powietrzne były zupełnie nie zauważane, bo mają charakter wybitnie lokalny. Teraz monitoring jest zdecydowanie lepszy - mówi właściciel Biura Prognoz Pogody Calvus w Słupsku.

    Komentarze (6)

    Wszystkie komentarze (6) forum.gp24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    GP24 poleca

    Wideo