Ruszyła III liga. Gryf 95 Słupsk - Bytovia Bytów 0:0 (wideo,...

    Ruszyła III liga. Gryf 95 Słupsk - Bytovia Bytów 0:0 (wideo, zdjęcia)

    Jarosław Stencel

    Głos Pomorza

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Interwencja Mateusza Oszmańca - bramkarza Bytovii.

    Interwencja Mateusza Oszmańca - bramkarza Bytovii. ©Fot. Krzysztof Tomasik

    Ponad 2000 kibiców zjawiło się na trybunach stadionu przy ulicy Zielonej. Niestety, w derbach regionu publiczność nie doczekała się goli.
    Interwencja Mateusza Oszmańca - bramkarza Bytovii.

    Interwencja Mateusza Oszmańca - bramkarza Bytovii. ©Fot. Krzysztof Tomasik

    62 zdjęcia
    Przejdź do galerii

    Galeria dostępna tylko dla abonentów Głosu Pomorza

    Bezbramkowym remisem zakonczyly sie na stadionie przy ul. Zielonej w Slupsku derby regionu. (Fot. Krzysztof Tomasik)

    Gryf Słupsk - Bytovia Bytów 0:0

    Link do głównego zdjęcia

    Bezbramkowym remisem zakonczyly sie na stadionie przy ul. Zielonej w Slupsku derby regionu. (Fot. Krzysztof Tomasik)


    Stroną zdecydowanie przeważającą w całym spotkaniu byli słupszczanie. Już w 4 minucie spotkanie mógł ustawić Marcin Kozłowski. Nie trafił jednak w bramkę po podaniu Pawła Kryszałowicza. Po półgodzinie gry ładnie uderzył właśnie Kryszałowicz, ale ładnie wybronił jego strzał młody golkiper Bytovii - Mateusz Oszmaniec. W ostatniej minucie strzelał Paweł Waleszczyk, jednak i tym razem Oszmaniec wykazał swoją skoczność i pewnie wyłapał lecącą pod poprzeczkę piłkę. Goście w pierwszej połowie nie stworzyli specjalnego zagrożenia pod bramką zdecydowanie interweniującego w razie potrzeby Dariusza Piechoty. Raz, ale bardzo niecelnie strzelał Krystian Stanios.



    Pięć minut po przerwie szarżującego Gracjana Szymańskiego powstrzymali obrońcy, wśród których dobrze grał były zawodnik Gryfa sprzed kilkunastu lat - Dariusz Kasperowicz. W 62 minucie kilkanaście metrów z piłką przebiegł Kryszałowicz. Uderzył na bramkę w długi róg, ale i tym razem fantastyczną obroną popisał się Oszmaniec. Akcja z 69 minuty mogła mieć decydujące znaczenie w tym spotkaniu. Niestety, Kryszałowicz źle rozegrał piłkę w przewadze do Szymańskiego i z doskonałej okazji wyszły przysłowiowe nici.

    Potem strzelali: Szymański, Arkadiusz Mokrzycki i Karol Świdziński, jednak bez powodzenia. Goście postraszyli w 82 minucie, kiedy to z lewej strony otrzymał podanie Damian Formela. Udaną interwencją zażegnał niebezpieczeństwo Piechota. Znakomicie zaprezentowali się żywiołowo dopingujący swoją drużynę słupscy kibice, nie tylko na tradycyjnym sektorze, ale także na trybunie prostej. Należą im się duże brawa.

    Gryf 95 Słupsk - Bytovia Bytów 0:0

    żółte kartki: Kryszałowicz, Gibczyński, Matusewicz (Gryf 95) - Śmigiel (Bytovia)

    Gryf 95: Piechota - Sarna, Bukowski, Matusewicz, Bielecki, Kozłowski (53 Pytlak), Waleszczyk, Ł. Mokrzycki (77 Świdziński), Gibczyński (74 A. Mokrzycki), Szymański (81 Fursa), Kryszałowicz.

    Bytovia: Oszmaniec - Jóżwiak, Kasperowicz, A. Kobiella (63 Maciejewski), Pufelski, Stanios, P. Łapigrowski, Rekowski (46 Formela), Bryndal, Paraficz (58 Śmigiel), Adamowicz (79 Kraska).

    Komentarze (26)

    Wszystkie komentarze (26) forum.gp24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    GP24 poleca

    Wideo