Przed premierą spektaklu pt. "Romanca" (wideo)

    Przed premierą spektaklu pt. "Romanca" (wideo)

    Daniel Klusek

    Głos Pomorza

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Izabela Czajkowska i Marcel Wiercichowski podczas prób przed premierą "Romancy”.

    Izabela Czajkowska i Marcel Wiercichowski podczas prób przed premierą "Romancy”. ©Fot. Krzysztof Tomasik

    Czwartą w tym sezonie artystycznym premierę zobaczyć będzie można w piątek w słupskim Nowym Teatrze.
    Izabela Czajkowska i Marcel Wiercichowski podczas prób przed premierą "Romancy”.

    Izabela Czajkowska i Marcel Wiercichowski podczas prób przed premierą "Romancy”. ©Fot. Krzysztof Tomasik

    Tym razem będzie to sztuka pt. "Romanca" w reżyserii Edwarda Żentary. Realizatorzy zapowiadają tajemnicę i zaskakujące zwroty akcji.

    "Romanca" to jedna z dwóch sztuk, jakie napisał zmarły przed kilkoma miesiącami popularny aktor i reżyser Jacek Chmielnik. Opowiada ona historię wielkiej miłości w realiach XVII-wiecznej Italii.

    Reżyserem przedstawienia jest aktor i reżyser Edward Żentara, który w Słupsku roku reżyserował już "Zbrodnię i karę".
    Na scenie zobaczymy troje aktorów: Izabelę Czajkowską (to jej debiut na słupskiej scenie) w roli Bianki, współpracującego z Nowym Teatrem od początku Marcela Wiercichowskiego w roli Lorenzo oraz Gracjana Kielara (publiczność pamięta go z "Ferdydurke"), który zagra Lorenzo II.

    - Wielką zaletą tej sztuki jest to, że została napisana pięknym językiem - mówi Marcel Wiercichowski.

    Zdaniem Zbigniewa Kułagowskiego, dyrektora słupskiego teatru, najnowsza premiera wzbudzi wiele pozytywnych emocji wśród widzów.

    Próby do "Romancy" w Nowym Teatrze


    - Wielu twórców zazdrościło tego tekstu Jackowi Chmielnikowi, niektórzy zastanawiali się, czy nie zerżnął jej z jakiegoś XVIII-wiecznego dramaturga hiszpańskiego - mówi Edward Żentara. - Spektakl jest rodzajem zabawy gatunkami teatralnymi. Początkowo mamy komedię romantyczną, potem jednak na widzów czeka wiele niespodzianek. Pojawi się między innymi muzyka nepalska.

    Ale to nie jedyna tajemnica, jaką mają przed widzami realizatorzy. Podczas przedpremierowej konferencji prasowej nie można było zobaczyć Gracjana Kielara. Nieprzypadkowo.

    - Gracjan zagra również dlatego, że jest jeszcze w Słupsku postacią mało rozpoznawalną - mówi Zbigniew Kułagowski. - Dlatego ukrywamy go do premiery.
    Premiera "Romancy" w piątek o godz. 19 na Dużej Scenie Nowego Teatru. Bilety w cenie 25 i 20 złotych można jeszcze kupić w kasie przy ul. Jana Pawła II. W ten weekend spektakl będzie jeszcze można zobaczyć w niedzielę o godz. 18.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GP24 poleca

    „Maluch na okładkę Głosu Miastka i Bytowa” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Miastka i Bytowa” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Słupska” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Słupska” Zobacz kandydatów!

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Rzetelnie, prawdziwie, mobilnie. Poznaj plus.gp24.pl!

    Rzetelnie, prawdziwie, mobilnie. Poznaj plus.gp24.pl!