253. Witkacy w Muzeum Pomorza Środkowego

    253. Witkacy w Muzeum Pomorza Środkowego

    Fot. Kamil Nagórek

    Głos Pomorza

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Beata Zgodzińska prezentuje portret dziewczynki.

    Beata Zgodzińska prezentuje portret dziewczynki. ©Fot. Kamil Nagórek

    Od dziś w Muzeum Pomorza Środkowego można podziwiać najnowszy nabytek. Jest nim "Portret dziewczynki".
    Beata Zgodzińska prezentuje portret dziewczynki.

    Beata Zgodzińska prezentuje portret dziewczynki. ©Fot. Kamil Nagórek

    Obraz został namalowany w latach 30. przez Stanisława Ignacego Witkiewicza.

    Słupskie muzeum posiada największą kolekcję obrazów tego artysty na całym świecie. Do tej pory muzeum udało się zgromadzić aż 253 dzieła Witkacego.

    - Najwięcej mamy portretów malowanych pastelami - wyjaśnia Mieczysław Jaroszewicz, dyrektor słupskiego muzeum. - Poza tym są też rysunki, a najmniej obrazów olejnych. W miarę niewielkich środków finansowych muzeum oraz życzliwości sponsorów kolekcja obrazów jest systematycznie powiększana.

    - Teraz udało nam się kupić jeden z najcenniejszych portretów Witkacego - dodaje Jaroszewicz. - Portret dziewczynki został zakupiony od prywatnego kolekcjonera i póki co nie wiadomo jak nazywa się dziewczynka, którą przedstawia. Do tej pory portret nie był też nigdzie publicznie prezentowany ani nawet fotografowany.
    Obrazu nie udałoby się kupić, gdyby nie hojni sponsorzy.

    Portret dziewczynki kosztował aż 37 tysięcy złotych, z czego większą część zapłacił Marszałek Województwa Pomorskiego. Resztę dołożyli inni sponsorzy z dziesięciu instytucji, w tym m.in. PGM, słupskie wodociągi czy WORD.

    - Jesteśmy bardzo zadowoleni, z nowego nabytku, bo Witkacy raczej rzadko malował portrety dzieci - mówi dyrektor Jaroszewicz. - Podobnie jak inne, ten także został namalowany pastelami na szarym papierze.

    Ciekawostką jest fakt, że artysta namalował go w 1938 roku, czyli półtora roku przed swoją śmiercią. Z tego czasu mamy w kolekcji tylko dwa jego obrazy. Jest to jedno z ostatnich dzieł artysty.

    Witkacy znany był z tego, że na swoich pracach zawsze zapisywał wszystkie używki, które spożywał w czasie malowania. Artysta twierdził, że mają one wpływ na efekt końcowy obrazów.

    - Ten obraz malował w pełni świadomie - dodaje Jaroszewicz. - Artysta wyraźnie zaznaczył na dole portretu, że w czasie jego tworzenia nie pił alkoholu.

    (mm)

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Wszystkie komentarze (1) forum.gp24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GP24 poleca

    „Maluch na okładkę Głosu Miastka i Bytowa” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Miastka i Bytowa” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Słupska” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Słupska” Zobacz kandydatów!

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Rzetelnie, prawdziwie, mobilnie. Poznaj plus.gp24.pl!

    Rzetelnie, prawdziwie, mobilnie. Poznaj plus.gp24.pl!