Wirtualny cmentarz - groby w internecie

    Wirtualny cmentarz - groby w internecie

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    W wirtualnym cmentarzu jest m.in. grób siatkarza Arkadiusz Gołasia.

    W wirtualnym cmentarzu jest m.in. grób siatkarza Arkadiusz Gołasia.

    Już kilka tysięcy Polaków ma groby w internetowym cmentarzu. Wirtualnej świecy nie zdmuchnie wiatr, nikt nie ukradnie kwiatów.
    W wirtualnym cmentarzu jest m.in. grób siatkarza Arkadiusz Gołasia.

    W wirtualnym cmentarzu jest m.in. grób siatkarza Arkadiusz Gołasia.

    Internetowa nekropolia jest czynna całą dobę. Na www.wirtualnycmentarz.pl klikamy w bramę, a ta uchyla się prowadząc do tablicy informacyjnej.

    Nim wejdziemy w alejki możemy jeszcze zdecydować, czy na cmentarzu ma być dzień czy noc, jaka ma być pogoda.

    Przez chwilę idziemy wzdłuż ceglanego muru, aż w końcu wchodzimy między groby. Jak na prawdziwym cmentarzu mogą być pojedyncze, podwójne, rodzinne. Proste i ozdobne. Jeśli mamy ochotę możemy spocząć w katakumbach albo w grobowcu dla VIP-ów.

    "Rajski ogród" (www.nekropolia.pl) na pierwszy rzut oka nie wygląda zachęcająco. Zaczyna się zapełniać trzecia kwatera - trzy prostokąty usiane są małymi nagrobkami. Kiedy klikniemy na któryś z nich pojawia się elektroniczny nekrolog. Można go opatrzyć zdjęciem zmarłego, biografią, księgą kondolencyjną.

    Na pierwszym polskim wirtualnym cmentarzu (www.zaduszki.com) w ogóle nie ma nagrobków, tylko elektroniczne nekrologi, czasem opatrzone graficznymi ozdobami.
    Na wirtualnym cmentarzu możemy pochować wszystkich swoich bliskich, utrwalić pamięć o odległych przodkach i tych, po których ból jest bardzo świeży.

    oraz grób i wspomnienie Marka Grechuty.

    - Są ludzie, którzy w rodzinnych grobowcach gromadzą dane przodków nawet do kilku wieków wstecz - mówi Dariusz Pałęcki, administrator serwisu wirtualnycmentarz.pl

    Na jednych portalach postawienie nagrobka jest bezpłatne, na innych kosztuje 5 zł. Koszt grobu dla VIP-a to 300 złotych wydatku.

    W wirtualnym sklepie możemy kupić także świeże kwiaty i znicze.

    Na cmentarzu w internecie swoje groby mają m.in. Marek Grechuta i Arkadiusz Gołaś, ale także górnicy z Halemby, John Lennon czy Luciano Pavarotti.

    Antropolog kultury, prof. Piotr Kowalski z Uniwersytetu Opolskiego przyznaje, że to zjawisko bardzo go niepokoi. - Powstanie wirtualnych cmentarzy świadczy o tym, że zmienia się nasza postawa wobec życia i śmierci, a także wobec innych wartości.


    Źródło informacji: nto.pl

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (4)

    Wszystkie komentarze (4) forum.gp24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    GP24 poleca

    Wideo