Słupskie wydarzenia oczami Anglika

    Słupskie wydarzenia oczami Anglika

    Rafał Szymański

    Głos Pomorza

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Okładka książki wydanej w Anglii.

    Okładka książki wydanej w Anglii.

    10 stycznia 1998 roku tragicznie zginął w Słupsku Przemek Czaja, wracający z meczu koszykówki młody kibic Czarnych.
    Okładka książki wydanej w Anglii.

    Okładka książki wydanej w Anglii.

    Uderzony został policyjną pałką, chociaż kibiców próbowano okłamać, że uderzył się w słupek trakcji trolejbusowej. Wydarzenia, które rozegrały się potem w mieście, przeszły do historii. Kibice walczyli z policją. Dostrzeżono ich wagę także w Europie.

    W 2003 roku na rynku brytyjskim ukazała się książka - "Euro trashed. The rise and rise of Europe's football holligans". Co w dowolnym tłumaczeniu oznacza "Eurowyrzutki. Narodziny i wzlot europejskich piłkarskich chuliganów".

    Pozycję napisał Dougie Brimson. Miał zostać lotnikiem, ale wystąpił z RAF, by pisać książki. W tej pozycji opisuje po kolei większość państw w Europie i ich kibiców - chuliganów.

    Rozdział o polskich zaczyna słowami: "Jeżeli zapytać się w Europie przeciętnego fana futbolu o najgorszych kibiców, używających przemocy - odpowiedzą, że Polacy będą w absolutnej czołówce, na drugim albo trzecim miejscu".

    Anglik opisuje wiele polskich wydarzeń na stadionach i poza nimi i dlatego także tam znalazło się kilka wersów poświęconych tym tragicznym dniom w Słupsku.

    Książka wydana została w 2003 roku. Stała się bestsellerem. "To prawdopodobnie najlepsza książka opisująca przemoc w piłce nożnej" - tak recenzował ją "Daily Mail", "The Times" podsumował - "Brimson wie wszystko o tych sprawach". Ksiązka kosztowała 8 funtów brytyjskich.
    Co napisano
    Po meczu koszykówki w Słupsku na północy Polski grupa fanów przechodziła przez jezdnię. Policjanci zawrócili ich, ponieważ światło było czerwone. Wywiązała się bójka, w trakcie której, 13 letni chłopiec został uderzony w głowę policyjną pałką. To było tragiczne, bo zmarł w wyniku obrażeń. Fani koszykarskiego klubu Czarni kibice lokalnego klubu piłkarskiego Gryf Słupsk natychmiast połączyli się i razem z mieszkańcami rozpoczęli serię ataków na policję. Następnego dnia kibice - chuligani z wielu klubów w Polsce przybywali do Słupska, aby zaprotestować w centrum miasta przeciwko policji. W wyniku tego paliły się samochody i budynki. W dzień pogrzebu z całej Polski mnóstwo kolejnych fanów przyjechało na kolejne walki.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (9)

    Wszystkie komentarze (9) forum.gp24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    GP24 poleca

    Wideo