Każde dziecko marzy by być piłkarzem

    Każde dziecko marzy by być piłkarzem

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Każde dziecko marzy by być piłkarzem
    Ronaldinho w ataku, podaje do Smolarka, ten do Podolskiego. Gol!!! Nie, nie ma. Boruc obronił.
    Każde dziecko marzy by być piłkarzem
    Taki skład, drużyna marzeń, jest możliwy tylko na boiskach, gdzie trenują najmłodsi. Mistrzostwami Europy w piłce nożnej żyje cała Polska. My odwiedziliśmy murawę juniorów Gryfa 95 w Słupsku.

    Z półek słupskich sklepów sportowych dawno poznikały koszulki z nazwiskami bohaterów z reprezentacji Polski. - Największe wzięcie mieli Boruc, Smolarek i Dudek. Zostały nam tylko biało-czerwone koszulki reprezentacji - mówi Anna Dudziak, sprzedawczyni w sklepie sportowym Atletica.

    Ulubiony Ronaldinho

    Zajrzeliśmy na boisko piłkarskie Klubu Gryf 95, gdzie trenowali najmłodsi fani piłki nożnej. Adaś Hec ma dopiero 7 lat, ale o sporcie wie naprawdę dużo. Mistrzostwa Europy śledzi z tatą Marcinem. Na sobie miał koszulkę reprezentacji Polski.

    - Założyłem ją, bo kibicuję Polsce. Myślę, że bramkę może strzelić Smolarek - mówił (rozmawialiśmy przed meczem z Chorwacją). W szafie Adaś ma jeszcze koszulki innych drużyn. - Jedną z moim ulubionym Ronaldinho z FC Barcelona. I z Manchester United. I jeszcze z Celtic Glasgow - wymienia Adaś.

    Boruc marzy

    Po boisku biegali jeszcze mały Ronaldo z Manchester United, polski Artur Boruc oraz Ronaldinho z FC Barcelona.

    Mały Boruc marzy, aby kiedyś zostać prawdziwym bramkarzem. Koszulkę z nazwiskiem swojego idola dostał od Mikołaja. - Boruc jest najlepszy. Broni bardzo dobrze. Ja też jestem dobry na bramce, ale też jako napastnik - mówi Miłosz Jaskółka z II klasy.

    Polskiej reprezentacji kibicuje też Kacper Jendruch, który biegał w koszulce reprezentacji. - Mam nadzieję, że Krzynówek będzie dobrze strzelał - powiedział.
    Z kolei Kacper Bednarczyk marzy, żeby zagrać kiedyś w Realu Madryt. - To najlepsza drużyna na świecie - twierdzi.
    Ranking popularności

    Na boisku widać, że największą popularnością cieszą się Ronaldo i Ronaldinho. - Są po prostu najlepsi - mówi Kacper Smuga z III klasy. - Ja chciałbym grać w ataku, tak jak Ronaldo. W domu mam jednak jeszcze koszulki klubu ze Szwecji i z Anglii. Te drużyny też dobrze grają.

    Michał Puławski poluje na koszulkę ze Smolarkiem. - Jeszcze nie widziałem takiej w sklepie, ale jak zobaczę, to poproszę rodziców, żeby mi kupili - planuje.
    Dominik Krajnik z III klasy jest fanem Żurawskiego. - Jest naprawdę dobrym napastnikiem. Ja też jest dobry w tej pozycji, wiec chyba mam szansę być kiedyś taki jak on - zastanawia się.

    Maciej Stenka ma koszulkę z nazwiskiem Dudka. - Jest dobrym bramkarzem - uzasadnia swój wybór.

    Trener juniorów Gryfa 95 Piotr Maksyśko mówi, że chłopaki żyją mistrzostwami. - Zawsze omawiamy bieżące mecze. Komentujemy akcje, zagrania. Debatujemy, czy te żółte kartki zostały słusznie przyznane, czy też nie. Chłopaki mają swoich faworytów i im kibicują. Rozgrywamy też mecze klubowe, podczas których grają na przykład Celtic Glasgow z Manchester United. Dzięki temu chłopaki poznają drużyny i piłkarzy.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (4)

    Wszystkie komentarze (4) forum.gp24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    GP24 poleca

    Wideo