Samorządowcy chcą drogi przez Pomorze. Trasa Kaszubska z...

    Samorządowcy chcą drogi przez Pomorze. Trasa Kaszubska z wykonawcami

    Aleksander Radomski

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    O lobbingu na rzecz budowy całej drogi ekspresowej przez Pomorze rozmawiano wczoraj w Słupskim Inkubatorze Technologicznym, gdzie spotkali się samorządowcy zrzeszeni w stowarzyszeniu S6. Budowa ekspresówki w województwie zachodniopomorskim trwa. Wszystkie odcinki Trasy Kaszubskiej mają wykonawców. W Słupsku bez zmian - inwestycyjna dziura.
    Wykorzystania około dwóch miliardów złotych oszczędności zgromadzonych w Krajowym Funduszu Drogowym w 2017 r. domaga się Stowarzyszenie Samorządowe S6.

    Władze miast i gmin w regionie chcą przesunięcia tej kwoty na listę priorytetową Programu Budowy Dróg Krajowych, co wsparłoby budowę odcinków S6 od Koszalina do Słupska, ze Słupska do Lęborka i dalej do Bożepola Wielkiego. „Via Pomerania” - taką nazwę stowarzyszenie proponuje nadać całej drodze od Goleniowa po Trójmiasto - jest ona w końcu najważniejszą arterią Pomorza.

    - Łączy nie tylko Gdańsk ze Szczecinem, ale i starą Unię z krajami bałtyckimi - zauważa Piotr Jedliński, prezydent Koszalina i prezes stowarzyszenia. - Szóstka w województwie zachodniopomorskim jest w trakcie realizacji. Co prawda będą opóźnienia w realizacji obwodnicy Sianowa, a od Gdańska kilka odcinków jest w trakcie procedury przetargowej lub też po podpisaniu umów, ale najbardziej interesuje nas ten odcinek Pomorza Środkowego, gdzie, jak często czytamy w „Głosie Pomorza”, w „Głosie Koszalińskim” czy w „Głosie Szczecińskim”, zwłaszcza po długim weekendzie, zdarzają się wypadki i utrudnienia komunikacyjne.

    Dziś między Bożepolem Wielkim a Koszalinem zafundowano inwestycyjną dziurę. Rząd szuka pieniędzy, aby ją załatać, sięgając po pomysł partnerstwa publiczno-prywatnego. O takiej możliwości mówił ostatnio Jerzy Kwieciński, minister inwestycji i rozwoju. Według zapewnień, 100 km drogi miałoby powstać do 2023 roku. Prywatny podmiot miał-by zaprojektować i sfinansować budowę. W zamian otrzyma od rządu określoną umową opłatę np. przez okres 30 lat. Droga formalne byłaby jednak publiczna i bezpłatna.

    Samorządowcy i politycy, z którymi rozmawialiśmy, taką ewentualność przyjmują z niedowierzaniem. Ministerstwo podkreśla, że inwestycja ma strategiczny charakter, a droga ekspresowa S6, wraz z autostradą A1 i realizowaną drogą ekspresową S7, będzie stanowić ramę transportową Polski Północnej. W pełni wpisuje się również w założenia dokumentów strategicznych, w tym Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, która ma na celu powiązanie lokalnych i regionalnych ośrodków gospodarczych z głównymi miastami i aglomeracjami. Resort zapewnia, że zastosowanie formuły PPP w przypadku odcinka S6 Koszalin - Bożepole Wielkie nie wyklucza wykorzystania dotacji z Unii Europejskiej, którą Bruksela dla trasy przyznała.

    Tymczasem wszystkie fragmenty Trasy Kaszubskiej mają już wykonawców. Etap od Szemud do Gdyni o długości 20 km, z trzema węzłami drogowymi i rozbudową istniejącej obwodnicy Trójmiasta, ma być gotowy na wakacje 2021 r. Za 815 mln zł zaprojektuje i wybuduje go Polaqua. Budimex zaprojektuje i zbuduje z kolei 10 km trasy od Szemud do Luzina (koszt to 335 mln zł). Dla odcinka od Luzina do Bożepola najkorzystniejszą ofertę złożyła firma PORR SA, która projekt wraz z budową 10 km ekspre-sówki zrealizuje za 337 mln zł.

    Przypomnijmy, że dwie akcje społeczne organizowane przez „Głos”: „Chcemy trasy S6” i „S6: cała naprzód” wsparło podpisami łącznie ponad 70 tys. osób.


    Czytaj treści premium w Głosie Pomorza Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    PREMIERY

    SAMOCHODY UŻYWANE

    PRZEPISY

    PORADY