Sport

    Słabsza kość pękła (zdjęcia)

    Słabsza kość pękła (zdjęcia)

    (res)

    Głos Pomorza

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Orkan Rumia przetoczył się jak czołg po piłkarzach Gryfa 95 Słupsk. Grał twardo, ostro i faul.
    Marcin Rusakiewicz zaliczył debiut w bramce Gryfa 95 w IV lidze. Nie jestem jednak zadowolony - mówił po spotkaniu.

    Marcin Rusakiewicz zaliczył debiut w bramce Gryfa 95 w IV lidze. Nie jestem jednak zadowolony - mówił po spotkaniu. ©Krzysztof Tomasik.

    30 zdjęć
    Przejdź do galerii

    Galeria dostępna tylko dla abonentów Głosu Pomorza

    Pilkarze Gryfa 95 Slupsk przegrali w IV lidze trzeci mecz z rzedu. Tym razem ulegli u siebie Orkanowi Rumia 1:2 (1:0).

    Gryf 95 znowu przegrał

    Link do głównego zdjęcia

    Pilkarze Gryfa 95 Slupsk przegrali w IV lidze trzeci mecz z rzedu. Tym razem ulegli u siebie Orkanowi Rumia 1:2 (1:0). ©Krzysztof Tomasik


    Sędzia nie potrafił zaprowadzić porządku, a słupszczanie odpowiedzieć w ten sam sposób. Dlatego przegrali 1:2 (1:0).

    Po dobrym meczu w Gdańsku wydawało się, że gryfici u siebie z Orkanem będą w stanie wygrać. Na to się zanosiło, gdy tuż przed przerwą Bednarczyk głową po dokładnym dośrodkowaniu Polakowskiego z rzutu wolnego, z najbliższej odległości skierował piłkę do siatki.

    Już wtedy widać jednak było, że goście nie przebierają w środkach, a równie ważne jak zdobycie gola są dla nich kości słupszczan. Apogeum tego nastąpiło w 64. minucie, gdy Luzak i Pytlak zostali powaleni na ziemię.

    Dla tego pierwszego oznaczało to odwiezienie do szpitala. - Prawdopodobnie doznał urazu łękotki, ale ból był tak potworny, że zawodnik nie dał się nawet dotknąć - mówił tuż po meczu Waldemar Golian, lekarz słupszczan.
    Dla drugiego zejście z boiska z urazem barku. Ostatnie minuty gryfici grali w "10". Chwilę po zdarzeniu z Luzakiem, Fursa miał wymarzoną sytuację, ale trafił obok bramki, podobnie jak Polakowski, który na 18 minut przed końcem z rzutu karnego przeniósł piłkę nad bramką.

    Oba zespoły walczyły dużo w środku pola, ale trudniej szło im ze skonstruowaniem akcji, która mogła zakończyć się bramką. Smutne jest to, że w Gryfie 95 znów najwięcej nabiegali się najstarsi: Polakowski i Kryszałowicz.

    Gole dla gości, podobnie jak ten dla Gryfa 95, padły ze stałych fragmentów. Po faulu Mikulskiego, z rzutu karnego i po wolnym z 35 metrów, gdy piłka odbiła się od poprzeczki, obrońcy zaspali i Malinowski nie miał kłopotów z wbiciem jej do siatki.

    Gryf 95 Słupsk - Orkan Rumia 1:2 (1:0)

    Bramki: 1:0 Bednarczyk (44), 1:1 Fera - rzut karny (52), 1:2 Malinowski (86).

    Gryf 95: Rusakiewicz, Bukowski, Mikulski, Bielecki (53 Ciemniewski), Jędrzejak (46 Kaczmarek), Pietras, Lewandowski, Polakowski, Luzak (65 Fursa), Bednarczyk (59 Pytlak), Kryszałowicz.

    Inne wyniki

    Arka II - Gryf W. 1:1 (0:1), Powiśle - Murkam 0:1 (0:0), Zatoka - Orzeł 1:1 (0:1), Orlęta - Bałtyk 1:0 (0:0). Przełożono spotkania: Drutex-Bytovia Bytów - Prime Food Brda Przechlewo (na 26 września, bo wcześniejszy termin 5 września nie odpowiadał przechlewianom i ich odwołanie zostało pozytywnie rozpatrzone) i Czarni Czarne - Lechia II Gdańsk (na 19 września), TKP - Czarni P. Gd. (na 5 września).

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (17)

    Wszystkie komentarze (17) forum.gp24.pl

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Wideo sportowe

    Zdjęcia sportowe