Sport

    Nerwowy początek i fatalny koniec Słupi w Lubinie

    Nerwowy początek i fatalny koniec Słupi w Lubinie

    Łukasz Capar

    Głos Pomorza

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Agnieszka Łazańska - Korewo zdobyła dla Słupi najwięcej 7 goli.

    Agnieszka Łazańska - Korewo zdobyła dla Słupi najwięcej 7 goli. ©Łukasz Capar

    Mecz szczypiornistek Interferie Zagłębie Lubin - Słupia Słupsk zakończył się zgodnie z przewidywaniami. Lubinianki wygrały 31:18 (16:7).
    Agnieszka Łazańska - Korewo zdobyła dla Słupi najwięcej 7 goli.

    Agnieszka Łazańska - Korewo zdobyła dla Słupi najwięcej 7 goli. ©Łukasz Capar

    Lubińska drużyna to jeden z kandydatów do medalowych zdobyczy w sezonie 2007/2008.

    Mocarstwowe ambicje miejscowych zostały potwierdzone. Z kolei Słupia to beniaminek, który broni się przed spadkiem z ekstraklasy. Słupska drużyna przystąpiła do gry bez podstawowej bramkarki. W ostatnim meczu z Łącznościowcem Szczecin Agnieszka Janko doznała kontuzji i ma rękę w gipsie. Słupszczanki były mocno przestraszone utytułowanych rywalek.

    W pierwszej połowie podopieczne Adama Fedorowicza poczynały sobie kiepsko. Nie potrafiły zatrzymać rozpędzonych rywalek, które grały szybko i skutecznie. W 11. minucie na tablicy świetlnej było 5:1 dla lubińskiego zespołu, a w 22. minucie - 11:4. Słupskie zawodniczki popełniały sporo błędów w obronie, a gospodynie bezlitośnie je wykorzystywały. Po przerwie Słupia zdecydowanie poprawiła się w defensywie. Zagrała bardzo bojowo w ataku. i zaczęła odrabiać dystans golowy. Po trzech kwadransach Zagłębie prowadziło już tylko 19:17.

    Niestety, ten pościg okupiony został sporym ubytkiem sił. W ostatnich dziesięciu minutach miejscowe zawodniczki podkręciły tempo i nic więc dziwnego, że ich przewaga zaczęła szybko wzrastać. W końcowej fazie konfrontacji lubinianki zdobyły dwanaście goli, a słupska drużyna tylko raz trafiła do siatki.

    - Moje podopieczne przez trzydzieści minut grały bez wiary, były zbytnio spięte i nie mogły znaleźć recepty na skuteczne kończenie akcji - wyznał Adam Fedorowicz, szkoleniowiec Słupi. - Lubin mógł wystawić dwie równorzędne siódemki. Miejscowe górowały dojrzałością. Mieliśmy kapitalny kwadrans po przerwie. Nie przegraliśmy różnicą dwudziestu goli, a tylko trzynastu. Z tego wynika, że jest nieznaczny postęp. Moja drużyna nadal pobiera nauki w ekstraklasie. Dopiero w przyszłości powinno to zaprocentować.

    Interferie Zagłębie Lubin - Słupia Słupsk 31:18 (16:7).

    Słupia: Łazańska-Korewo - 7, Muchocka - 3, Pniewska - 3, Stasiuk - 2, Kaźmierczak - 2, Unijat - 1, Siekańska i Głodek - po 0. W bramce występowała Backiel.

    (fen)
    Pozostałe wyniki

    AZS Politechnika Koszalińska - AZS AWFiS 24:22 (11:14), Piotrcovia - Łączpol 28:27 (16:15), Start - Finepharm 33:31 (14:18), Zgoda - Ruch 28:24 (15:13).

    Tabela

    1. AZS AWFiS Gdańsk 19 32 577-449
    2. SPR Safo ICom 18 28 591-480
    3. Interferie Lubin 19 26 562-468
    4. Finepharm 19 25 593-553
    5. Łączpol Gdynia 19 24 559-485
    6. Zgoda Ruda Śląska 18 21 487-435
    7. AZS Koszalin 19 21 566-515
    8. Piotrcovia . 19 20 528-508
    9. Start Elbląg 19 13 549-611
    10. Ruch Chorzów 19 10 474-508
    11. Słupia Słupsk 19 4 366-589
    12. Łącznościowiec 19 2 362-613

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Wideo sportowe

    Zdjęcia sportowe