Sport

    Tomek Mazur zdobył brązowy medal mistrzostw Polski

    Tomek Mazur zdobył brązowy medal mistrzostw Polski

    Rafał Szymański

    Głos Pomorza

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Tomasz Mazur po 17 latach znów dał Słupskowi medal mistrzostw Polski seniorów.

    Tomasz Mazur po 17 latach znów dał Słupskowi medal mistrzostw Polski seniorów. ©Justyna Wawak

    Po 17 latach pięściarz Czarnych Słupsk wywalczył medal mistrzostw Polski. To Tomasz Mazur.
    Tomasz Mazur po 17 latach znów dał Słupskowi medal mistrzostw Polski seniorów.

    Tomasz Mazur po 17 latach znów dał Słupskowi medal mistrzostw Polski seniorów. ©Justyna Wawak

    Jędrzejewski

    Jędrzejewski


    Marek Jędrzejewski, w wadze do 54 kg, trafił w ćwierćfinale na Krzysztofa Rogowskiego (PKB Poznań) i przegrał 8:32.



    Wzruszenie odbierało mowę jego tacie, łez nie ukrywał Jarosław Margas, trener, który był z nim w Dąbrowie Górniczej.

    Mazur jest sprawcą największej sensacji mistrzostw Polski, które odbywały się w Dąbrowie Górniczej. W ćwierćfinale wagi do 60 kg, trafił na ubiegłorocznego złotego medalistę w wadze 57 kg Andrzej Liczika z Hetmana Białystok.

    Mazur co prawda walczył z nim w wadze o 3 kg cięższej, ale za to był o kilka lat młodszy. Liczik to wielokrotny mistrz kraju, a także medalista olimpijski. Słupszczanin jednak wygrał 20:19.

    - Sensacja, niespodzianka, zaskoczenie - mówił Józef Mazur, jego tata. On nie mógł pojechać, ale niecierpliwie oczekiwał wieści ze Śląska. Walczyło tam 109 seniorów z całego kraju. Ze Słupska pojechało dwóch pięściarzy Tomek Mazur i Marek Jędrzejewski.

    Temu drugiemu, patrząc po ostatnich wynikach dawano więcej szans. Jednak to Tomek wziął sobie do serca wszystkie uwagi jakie przekazał mu Jarosław Margas w trakcie pojedynku z Liczikiem. - Garda, praca nóg, schodź z linii uderzenia - podpowiadał. Mazur słuchał, i po trzech rundach prowadził 5-8 punktami.

    Już wtedy w powietrzu czuć było niespodziankę. Dlatego wielu działaczy Polskiego Związku Boksu dopingowało Tomka. W czwartej Liczik, postawił wszystko na jedną kartę. Poszedł na całość, ale Tomek przetrzymał szturm. Jego styl nie preferuje ringowych bijatyk. Jego cios nie powali przeciwnika w ciężkim nokaucie, ale umiejętnie trafiając, wbije rywalom wcześniej czy później kilka ostrych "gwoździ". Walczy technicznie i skutecznie punktuje.

    Dzięki temu w Dąbrowie maszynki wskazały 20:19 dla Tomka. Widzowie i przedstawiciele świata boksu osłupieli, bo niedawny junior wygrał z jednym z najlepszych polskich pięściarzy w ostatnich latach. Działacze Hetmana natychmiast złożyli protest, ale nie został on uwzględniony.

    Zmęczony Tomek, niestety nie zdołał kontynuować passy w półfinale. Przegrał z Michałem Syrowatką (Mazur Ełk) 11:32. - Przy trochę większej koncentracji mógł się przebić do finału, zabrakło mu jeszcze obycia i sił - podsumowywał Margas. Brązowy krążek wręczył mu Zbigniew Pietrzykowski, sława polskiego boksu.

    Medal Mazura, kończy banicję słupskiego boksu w gronie seniorów. Ostatni krążek w mistrzostwach kraju w1991 roku w Słupsku wywalczył Jan Dydak. Wtedy było to złoto. Mazur ma już ofertę by przejść do PKB Poznań i pewnie tak się stanie. Pójdzie w ślady Macieja Adamiaka, wychowanka Czarnych, który w tych samych mistrzostwach zdobył dla Poznania brąz.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (14)

    Wszystkie komentarze (14) forum.gp24.pl

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Wideo sportowe

    Zdjęcia sportowe