Sport

    Kamila Augustyn mistrzem Holandii

    Kamila Augustyn mistrzem Holandii

    Rafał Szymański

    Głos Pomorza

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Augustyn (z prawej) i Kostiuczyk otwierają listy rezerwowe oczekujących na wyjazd do Pekinu.

    Augustyn (z prawej) i Kostiuczyk otwierają listy rezerwowe oczekujących na wyjazd do Pekinu. ©Justyna Wawak

    Kamila Augustyn i Nadia Kostiuczyk wywalczyły międzynarodowe mistrzostwo Holandii w badmintonie.
    Augustyn (z prawej) i Kostiuczyk otwierają listy rezerwowe oczekujących na wyjazd do Pekinu.

    Augustyn (z prawej) i Kostiuczyk otwierają listy rezerwowe oczekujących na wyjazd do Pekinu. ©Justyna Wawak

    Singiel

    Singiel


    W grach singlowych w międzynarodowych mistrzostwach Holandii słupszczanka Kamila Augustyn odpadła niestety już w pierwszej rundzie. Przegrała z Angielką Jilli Pittard 0:2 (13:21, 10:21).



    Augustyn, zawodniczka Piasta Słupsk występowała w parze z Nadią Kostiuczyk z SKB Litpol Malow Suwalki.

    W finale pokonały Rosjanki Ekaterinę Ananinę i Anastazię Russkikh 2:1 (21:16, 11:21, 21:13).

    Wcześniej Polki wygrały w eliminacjach walkowerem z parą z Niemiec, następnie pokonały debel z Danii Christinę Pedersen i Mie Schjoett Kristenson 2:1 (18:21, 21:13, 21:17).

    W półfinale Polki wygrały z Holenderkami Rachel van Cutsen i Paulien van Dooremalen 2:0 (21:8, 21:18).

    Przed mistrzostwami Holandii Augustyn i Kostiuczyk zajmowały osiemnastą pozycję w światowych rankingach (według stanu na dwudziestego czwartego kwietnia). Polki mają szansę na awans, bo pokonały szesnaste w tym samym rankingu Rosjanki.
    Światowy ranking ustala pozycje poszczególnych badmintonistów i duetów, pierwszych trzynaście par kwalifikuje się na igrzyska olimpijskie do Pekinu. Kolejne mogą otrzymać dzikie karty.

    - Na sto dni przed igrzyskami zakończył się cykl turniejów zaliczanych do olimpijskiego rankingu. Międzynarodowa Federacja Badmintona ma jeszcze kilka miejsc, które może przyznać parom, które dziki temu wystąpią w Chinach. Jedno z nich otrzymać może właśnie duet Augustyn/Kostiuczyk. Nasze panie są obecnie na pierwszych pozycjach listy rezerwowej - poinformował Michał Mirowski, prezes Polskiego Związku Badmintona.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Wideo sportowe

    Zdjęcia sportowe