Sport

    Przed meczem Gryf 95 Słupsk - Zatoka Puck

    Przed meczem Gryf 95 Słupsk - Zatoka Puck

    Rafał Szymański

    Głos Pomorza

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Wojciech Polakowski dzisiaj będzie prowadził swój zespół z ławki. Przynajmniej tak mówił wczoraj.

    Wojciech Polakowski dzisiaj będzie prowadził swój zespół z ławki. Przynajmniej tak mówił wczoraj. ©Justyna Wawak

    Zatoka - 29 punktów, Gryf 95 - 27 - takie są wiosenne zdobycze dzisiejszych rywali w meczu na stadionie przy ul. Zielonej w Słupsku.
    Wojciech Polakowski dzisiaj będzie prowadził swój zespół z ławki. Przynajmniej tak mówił wczoraj.

    Wojciech Polakowski dzisiaj będzie prowadził swój zespół z ławki. Przynajmniej tak mówił wczoraj. ©Justyna Wawak

    Środowy pech

    Środowy pech


    Powodem do zmartwień gryfitów, jest pech jaki nie opuszcza ich... w środy. Jeśli grają w ten dzień tygodnia przed własną publicznością... to przegrywają. Dotychczas było tak dwa razy, jesienią z Orkanem Rumia (1:2) i wiosną z Gryfem Wejherowo (1:2). Lepiej za to idzie słupszczanom w środy na wyjazdach (3:0 z Murkamem w Przodkowie, 4:0 z Arką II w Gdyni).



    Obaj są zespołami czołówki, obaj muszą dzisiaj wygrać.

    Zatoka to zespół z wielką przyszłością. Jej działacze "klub swój widzą ogromny", spółka akcyjna chce wybudować w Pucku kompleks hoteli, boisk, ośrodków wypoczynkowych, których wizytówką ma być klub - Zatoka. Występy w IV lidze, to tylko przystanek przed podróżą na wyższe poziomy.

    Gryf 95 ma za to piękną przeszłość. Kibice do dzisiaj pamiętają mecze z Legia Warszawa w Pucharze Polski, wspaniałe występy w II lidze, czy rekordy niewpuszczonych goli bite przez bramkarza Zbigniewa Rybińskiego. Dla Gryfa 95 obecna IV liga to próba odbicia i powrotu może nie do II ligi, ale do III, którą w końcu szanujący się klub ze stutysięcznego miasta powinien zajmować.

    Dla Zatoki każda kolejna strata punktów oznacza, odpuszczenie walki o baraże o II ligę Bałtykowi Gdynia, który zajmuje pozycję lidera. Gryf 95, chociaż ma przewagę nad goniącą go grupą z Bytovią na czele nie może sobie pozwolić na gubienie punktów, bo przed nim kolejne trudne mecze i dotychczasowych zdobyczy może nie wystarczyć, by obronić czwarte miejsce gwarantujące udział w przyszłorocznych rozgrywkach III ligi. Oba zespoły na wiosnę grają podobnie. Zatoka zgromadziła 29 punktów, Gryf 95 - 27.

    Jakich argumentów może użyć trener gryfitów Wojciech Polakowski, aby pokonać gości z Pucka? - Najprostszych. Moich zawodników poddenerwowała porażka w Dzierzgoniu. Z Zatoką albo skończymy w ósemkę i padniemy, albo wygramy. Do chłopaków w końcu dociera ociera o co grają. Ci starsi, jak Paweł Kryszałowicz, Gracjan Szymański, Tomasz Bukowski, wiedzą co idzie walka, oni znaj stawkę takich spotkań. Młodsi dopiero przekraczają granice, między beztroskim "wyjdziemy na boisko i pogramy" a odpowiedzialnym "wyjdziemy i wygramy, bo nie ma innej możliwości". - mówił wczoraj przed spotkaniem Polakowski. Dla kibiców znających skład Gryfa 95 nie najoptymistyczniej brzmi zapowiedz Polakowskiego, że nie pojawi się na boisku. Kontuzja stopy okazuje się być silniejsza i grający trener zostanie na ławce. Za to, w jego miejsce wróci do składu Bukowski., który ostatnio pauzował za kartki.

    Ten gracz także będzie egzekutorem rzutu karnego, gdyby sędzia podyktowali jedenastkę dla słupskiego zespołu. Ostatnio w Dzierzgoniu nie trafi w ten sposób do siatki Paweł Waleszczyk, etatowy wykonawca tego fragmentu gry w Gryfie 95. Teraz kolejka przechodzi na następnego, który potrafi to robić, czyli Bukowskiego.
    W pierwszym meczu w Pucku gryfici przegrali 1:2. Spotkanie zaczyna się dzisiaj o godz.18 na stadionie przy ul. Zielonej.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (4)

    Wszystkie komentarze (4) forum.gp24.pl

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Wideo sportowe

    Zdjęcia sportowe