Czarni pauzowali, Anwil pokonał Prokom

    Czarni pauzowali, Anwil pokonał Prokom

    Rafał Szymański rafal.szymanski@gp24.pl

    Głos Pomorza

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Prokom Trefl Sopot nie zawojuje w tym roku Euroligi. W ekstraklasie polskiej także będzie musiał się starać by obronić tytuł. Z piłką Harissis, obok

    Prokom Trefl Sopot nie zawojuje w tym roku Euroligi. W ekstraklasie polskiej także będzie musiał się starać by obronić tytuł. Z piłką Harissis, obok Slanina. ©Łukasz Capar

    W polskiej lidze, aby wygrać mecz trzeba zaimponować twardą obroną. Anwil dodał do tego agresję, Włocławek atmosferę na trybunach.
    Prokom Trefl Sopot nie zawojuje w tym roku Euroligi. W ekstraklasie polskiej także będzie musiał się starać by obronić tytuł. Z piłką Harissis, obok

    Prokom Trefl Sopot nie zawojuje w tym roku Euroligi. W ekstraklasie polskiej także będzie musiał się starać by obronić tytuł. Z piłką Harissis, obok Slanina. ©Łukasz Capar

    Tabela

    Tabela


    1. PGE Turów 10 18 775:665
    2. Prokom Trefl 10 18 790:717
    3. Anwil 10 18 784:720
    4. Atlas Stal 10 17 796:768
    5. Polpak S.A. 10 16 760:767
    6. ASCO Śląsk 11 16 813:827
    7. Kotwica 10 15 776:776
    8. AZS Koszalin 10 14 766:760
    9. SPEC Polonia 10 14 757:797
    10. Górnik 10 14 721:766
    11. Polpharma 11 13 828:889
    12. Basket 10 13 730:757
    13. Energa Czarni 10 12 687:784



    Tak Prokom Trefl Sopot - uczestnik Euroligi - przegrał pod wodzą Tomasa Pacesasa pierwszy mecz w lidze.

    - Losy meczu rozstrzygnęły się w pierwszej połowie - mówił skrzydłowy gości Filip Dylewicz. - Przez 20 minut straciliśmy aż 45 punktów, rzucając zaledwie 30, i to właśnie był decydujący moment. Anwil grał bardzo agresywnie, często na pograniczu faulu, a my kompletnie nie mogliśmy sobie z tym poradzić - dodał Dylewicz.

    Już w pierwszej połowie włocławianie zanotowali pięć przechwytów. Z nich potrafili wyprowadzić kontry. Brylował w tym Alan Daniels. Albo kończył kontrataki, albo podaniami obsługiwał swoich partnerów. - W pierwszej połowie kompletnie nie realizowaliśmy założeń taktycznych, jakie przed nami postawił trener, a Anwil grał twardo i nie pozwalał nam na granie naszego stylu gry - tłumaczył po meczu skrzydłowy Prokomu Krzysztof Roszyk.

    Anwil wysoko prowadził 45:30 po pierwszej połowie. Duża w tym zasługa nie tylko świetnego Gerroda Hendersona, ale także powracającej do formy dwójki Polaków: Andrzeja Pluty i Łukasza Koszarka. Mimo że ponownie zabrakło Zbigniewa Białka, to dobra gra tej dwójki, jak również Bartłomieja Wołoszyna, pozwoliła na zwycięstwo.

    - Takie mecze na pewno dodają nam więcej adrenaliny i każdy mobilizuje się na nie
    - mówił po spotkaniu Andrzej Pluta. - Mieliśmy za sobą świetną publiczność, do tego jest to niejako już klasyk naszej ligi i każdy z nas daje z siebie jeszcze więcej, niż normalnie. Zwycięstwo cieszy nas niezwykle - dodał rzucający Anwilu.

    Goście, mimo słabej gry w pierwszej połowie, szukali swoich szans w drugiej części meczu. Pod koszami szalał Van den Spiegel, który nie tylko punktował, ale i doskonale bronił. Belg zanotował pięć bloków, jednak do pełni szczęścia zabrakło jego rzutów wolnych. Trafił tylko 5/10 i to większość w ostatniej kwarcie, w której goście zbliżali się do Anwilu najwyżej na osiem punktów (66:58, właśnie po punktach Van den Spiegela).

    Hall (niebieski strój) popisał się nie lada wyczynem. Zebrał 23 piłki.
    (fot. Łukasz Capar)

    - Prokom nadal pozostaje faworytem numer jeden do mistrzostwa Polski - mówił Pluta. - Nie możemy zachwycać się naszą grą, cały czas musimy pracować nad sobą - tłumaczył rzucający Anwilu.

    Anwil Włocławek - Prokom Trefl Sopot 69:60 (25:15, 20:15, 15:16, 9:14).

    Anwil: Henderson 20 (1), Pluta 11 (1), Koszarek 9 (3), Dunn 7, Daniels 7 (1), Okafor 6, Zagorac 6, Grudziński 3 (1), Wołoszyn 0.

    Prokom Trefl: Van den Spiegel 13, Stanojević 11, Slanina 9 (2), Dylewicz 8 (1), Harissis 6 (2), Wagner 4, Roszyk 3, Shakur 3, Gurović 3, Masiulis 0.

    Hall rządzi pod tablicami

    Po minionej kolejce na pierwszych pozycjach Dominet Bank Ekstraligi są aż trzy zespoły. Każdy z nich może być mistrzem Polski, ale liga tak naprawdę dopiero nabiera tempa. Niesamowitego wyczynu dokonał Heroll Hall z Polpharmy Starogard Gdański. Zebrał 23 piłki. 13 w ataku i 10 w obronie. Mimo to jego drużyna przegrała.

    Polpharma Starogard Gd. - PGE Turów Zgorzelec 67:93 (13:31, 18:20, 19:25, 17:17).

    Polpharma: Copeland 25 (3), Hall 10, Kellogg 10 (2), Leończyk 9, Majewski 6, Witos 3, Zakrzewski 2, Lubeck 2, Neumann 0.

    PGE Turów: Logan 20 (4), Witka 15, Nana 12, Kitzinger 11 (1), Kelati 9 (3), Scekic 8 (1), Skibniewski 7 (1), Rodriguez 7 (1), Drobnjak 4, Bochno 0, Jarmakowicz 0.

    SPEC Polonia Warszawa - ASCO Śląsk Wrocław 84:89 (26:36, 13:21, 22:15, 23:17).

    SPEC Polonia: Miller 22 (1), Hunt 17 (2), Richardson 16 (3), Szubarga 15 (2), Radke 10, Szybilski 2, Pisarczyk 2, Sarzało 0.

    ASCO Śląsk: Robinson 19 (1), Martin 14 (1), Tomczyk 13 (3), Chanas 10 (2), Stević 9, J. Homan 8, Diduszko 7 (1), Hyży 7, Atkins 2, Kiausas 0.

    Górnik Wałbrzych - Polpak Świecie 69:79 (16:21, 13:18, 12:20, 28:20).

    Górnik: Saran 3 (1), Zabłocki 0, Montgomery 10, Wichniarz 6, Baxley 0, Clarkson 21, Archie 18 (4), Ercegović 11, St. John 0.

    Polpak: Stefanović 8 (2), Harris7 (1) , Ratajczak 4, Dixon 16 (1), Kikowski 9 (1), Brkić 19 (4), Seweryn 0, Hicks 16.

    Atlas Stal Ostrów - AZS Koszalin 86:76 (16:14, 28:19, 21:22, 21:21).

    Atlas Stal: Adams 3 (1), Hughes 16 (1), Oden 2, Harrington 3 (1), Boykin 16, Kadziulis 25 (6), Sroka 13 (2), Szawarski 7, Bennett 1.

    AZS: Gomes 2, Reese 5 (1), Korszuk 6 (2), Bacik 6, Arabas 15 (1), Ibrahim 0, Thompson 21 (3), Burns 11 (1), Nordgard 10 (2).

    Kotwica Kołobrzeg - Basket Kwidzyn 76:64 (25:7, 20:22, 10:21, 21:14).

    Kotwica: Bigus 8, Machowski 1, Barrett 3, Mrożek 2, Cielebąk 6, Snow 16 (1), Szalay 0, Bree 2, Daniels 19, Armstrong 19 (3).

    Basket: King 11(1), Ansley 5 (1), Eldridge 9, Tuljkovic 17 (1), Żurawski 4, Mazur 3 (1), Dąbrowski 3 (1), Potulski 12.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Wszystkie komentarze (1) forum.gp24.pl

    Tauron Basket Liga 2016/2017

    lp. Drużyna Bilans Współczynnik
    1. Polski Cukier Toruń 7-0 1.000
    2. PGE Turów Zgorzelec 5-2 0.714
    3. Stelmet Zielona Góra 5-3 0.625
    4. MKS Dąbrówa Górnicza 4-3 0.571
    5. Energa Czarni Słupsk 4-3 0.571
    6. Miasto Szkła Krosno 4-3 0.571
    7. Anwil Włocławek 4-3 0.571
    8. Rosa Radom 4-3 0.571
    9. King Szczecin 4-4 5.000
    10. Polfarmex Kutno 3-3 5.000
    11. Asseco Gdynia 3-3 0.500
    12. Polpharma Starogard 3-3 0.500
    13. Trefl Sopot 3-3 0.500
    14. AZS Koszalin 2-4 0.333
    15. Stal Ostrów Wlkp. 2-5 0.286
    16. Start Lublin 0-6 0.000
    17. Siarka Tarnobrzeg 0-6 0.000

    Wideo Energa Czarni Słupsk

    Zdjęcia Energa Czarni Słupsk

    GP24 poleca

    „Maluch na okładkę Głosu Miastka i Bytowa” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Miastka i Bytowa” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Słupska” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Słupska” Zobacz kandydatów!

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Rzetelnie, prawdziwie, mobilnie. Poznaj plus.gp24.pl!

    Rzetelnie, prawdziwie, mobilnie. Poznaj plus.gp24.pl!

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl