Już jutro w "Głosie" znajdziecie nasz specjalny raport płacowy z regionu.

A dzisiaj sprawdzamy, na jakie oferty pracy i za jakie pieniądze mogą liczyć mieszkańcy regionu z wykształceniem wyższym albo średnim.

Nauczyciel praktycznej nauki zawodu w branży ogólnobudowlanej, z minimum średnim wykształceniem i przygotowaniem pedagogicznym może zarobić 1,8 tys. zł brutto.

Z kolei nauczyciel przedmiotów zawodowych z wykształceniem wyższym i z przygotowaniem pedagogicznym, do tego z zawodu inżynier elektryk, może liczyć do 2,6 tys. zł brutto. W koszalińskim urzędzie pracy jest też oferta dla nauczyciela zawodów informatycznych, jego pensja też może wynieść na początek do 2,6 tys. zł brutto.

Potrzebny jest też nauczyciel teorii w zakresie kształtowania terenów zielonych, z wyższym wykształceniem ogrodniczym - za pracę na pół etatu może dostać 1,1 tys. zł brutto.

W Koszalinie poszukiwany jest też lektor języka angielskiego z biegłą znajomością języka angielskiego w dziedzinie zarządzania i obsługi klienta - dla niego przewidziano ponad 1,3 tys. zł brutto z możliwością negocjacji.

Koszalińska Spółdzielnia Mieszkaniowa Nasz Dom szuka instruktora kulturalno - oświatowego z wykształceniem wyższym, uprawnieniami pedagogicznymi i kursem wychowawcy kolonijnego. Za pracę na pół etatu można zarobić do 900 zł brutto.

Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Koszalinie potrzebuje asystenta rodzinnego. Najlepiej by to był ktoś po studiach o kierunku praca socjalna lub pedagogika, do tego znał ustawę o pomocy społecznej i miał doświadczenie w pracy z osobami wykluczonymi społecznie. MOPS jest gotów zapłacić od 42 zł za godzinę.

Grafik komputerowy może liczyć na minimum 2 tys. zł na starcie, i to na rękę. Jest też coś dla prawników. Sąd Okręgowy w Koszalinie szuka asystenta sędziego.

Ten musi mieć wykształcenie wyższe prawnicze, ukończoną aplikację ogólną prowadzoną przez Krajową Szkołę Sądownictwa i Prokuratury lub zdany egzamin sędziowski albo prokuratorski, ewentualnie - ukończoną aplikację notarialną, adwokacką lub radcowską, do tego zdany egzamin. Asystent sędziego może zarobić do 3,4 tys. zł brutto.

Na zarobek do 6 tys. zł brutto może natomiast liczyć doradca finansowy, w tym przypadku preferowane jest wyższe wykształcenie. Mniej, bo 3 tys. zł brutto, ale do tego prowizje może z kolei dostać poszukiwany doradca klienta ds. kredytów hipotecznych i biznesowych. Wystarczy, że będzie na ostatnim roku studiów.