Jak już informowaliśmy w Słupsku będzie nowa Biedronka. Market powstanie na terenie dawnego browaru. Będzie to 12 sklep tej sieci w mieście.

Wbrew pesymistom nowy obiekt handlowy nie powstanie w głównym, zabytkowym budynku browaru, który od lat nie działa i wyraźnie powoli popada w riunę. Zostanie natomiast wzniesiony na miejscu dawnej wozowni browaru. Z tego ostatniego budynku pozostanie tylko ściana elewacyjna.

- Inwestor ma ją zabezpieczyć i przywrócić do stanu pierwotnego, bo ten obiekt znajduje się w rejestrze zabytków. Pozostałe elementy tego kompleksu nie stanowiły wartości architektonicznej.

Dlatego zgodziliśmy się na ich rozbiórkę. Elewacja nowego budynku handlowego ma nawiązywać wyglądem do zabytkowej ściany - mówi Krystyna Mazurkiewicz-Palacz, kierownik słupskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków.

 jKazimierz Stępniak, właściciel nieruchomości, już rozpoczął prace przygotowawcze do realizacji tej inwestycji. Do tej pory rozebrano przybudówki, a teraz budowlańcy pracują nad zazbezpieczeniem i renowacją zabytkowej ściany.

Zobacz również zdjęcia: W słupski browarze powstanie Biedronka.

- Do końca roku zakończymy budowę nowego obiektu handlowego. Jego kształt i wykończenie będą nawiązywać do historycznej zabudowy - zapowiada Ryszard Nosko, pełnomocnik właściciela nieruchomości.

Kiedy zacznie działać nowa Biedronka? - O tym już zdecyduje szefostwo firmy Jeronimo Martins Dystrybucja S.A., do której należy sieć Biedronka, bo to ona będzie najemcą tego obiektu - zdradza Nosko.

Natomiast nadal nie wiadomo, jaki będzie los budynku głównego browaru. Dyskujsje na ten temat trwają, ale żadna koncepcja jego całościowego zagospodarowania dotąd nie została jeszcze zrealizowana.

Tymczasem wszystko wskazuje, że handel sieciowy w Słupsku kwitnie. Niedawno wielkim zainteresowaniem cieszyło się otwarcie marketu sieci Intermarche w Centrum Handlowym Jantar, który przez cały dzień był wręcz oblegany przez klientów. Ciągle trwają prace budowlane w obiekcie dawnego Parnasu przy ul. Sobieskiego, gdzie według Janusza Gaczyńskiego, właściciela nieruchomości ma powstać nowy obiekt handlowy.

- Czy to będzie Biedronka? - zapytaliśmy właściciela.

- Na pewno dyskont, ale o szczegółach nie chce mi się z panem gadać - mówi Gaczyński.

Na dyskontowej mapie w Słupsku jest już 11 Biedronek, 5 sklepów sieci Netto i cztery Lidle. Do tego trzeba doliczyć nowy sklep sieci Intermarche o pow. 2500 metrów kw. w Jantarze oraz kolejny dyskont w Parnasie, który niedługo zapewne otworzy swoje podwoje. To oznacza, że na nieco ponad 5 tys. słupszczan przypada na jeden sklep. Taki wynik daje nam prawdopodobnie pierwsze albo drugie miejsce w kraju. Daleko w tyle zostawiamy dynamicznie rozwijającą się pod tym względem, ale w porównaniu do Słupska raczkującą jeszcze stolicę (21,6 tys. mieszkańców na dyskont) i Gdańsk (8,5 tys. mieszkańców). Jesteśmy też lepsi od Koszalina (6,1 tys.) i od Gorzowa Wielkopolskiego (5,9 tys.), którego niedawno w "Gazecie Wyborczej" podano za przykład najbardziej udyskontowionego miasto w kraju. Natomiast z zestawienia opracowanego przez firmę Market Site wynika, że Słupsk wyprzedza tylko Racibórz (5,1 tys.) i Jelenia Góra (5,2 tys.)