Żeby wygonić ptaki będą ścinać drzewa

    Żeby wygonić ptaki będą ścinać drzewa

    Andrzej Gurba

    Głos Pomorza

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Bytowskie kawki

    Bytowskie kawki ©Andrzej Gurba

    Władze Bytowa idą na wojnę z ptakami, które zanieczyszczają centrum. Mogą ucierpieć przy tym drzewa.
    Bytowskie kawki

    Bytowskie kawki ©Andrzej Gurba

    - Wytrzymać nie można. Człowiek idzie ulicą i nie wie, czy z góry nie spadnie na niego jakaś nieprzyjemna "bomba" - skarży się Czytelniczka. Mówi, że najgorzej jest przed bankiem PKO przy ulicy Wyszyńskiego.

    - Ptaki gnieżdżą się w rozłożystym klonie. I chodnik jest biały od ich odchodów. A ile problemu jest, aby wyczyścić ubranie. Rozumiem, że chronimy ptaki i drzewa, ale bez przesady - komunikuje mieszkanka Bytowa. - Tak samo ptaki brudzą przy ulicy Jana Pawła II. Szczególnie upodobały sobie dwa drzewa liściaste.

    Trudno przejść ulicą nie narażając się na ptasią niespodziankę - mówi Danuta Michnowicz, radna miejska. Skarżą się też kierowcy, którzy parkują samochody pod drzewami. - Po godzinie auta są w ciapki. Ptasie odchody nie są obojętne dla lakieru. Władze powinny coś zrobić - żądają zmotoryzowani.

    No i władze zaczynają działać. - Dokonamy przeglądu miejsc, gdzie gnieżdżą się ptaki i są szczególnie uciążliwe dla mieszkańców. Sprzątanie chodników zanieczyszczonych przez ptaki jest bardzo kosztowne. I to też jest jeden z powodów, dla których będziemy musieli przyciąć drzewa, a w ostateczności je usunąć - oznajmia Ryszard Sylka, burmistrz Bytowa.

    Janusz Szymczak, kierownik wydziału rolnictwa Urzędu Miejskiego w Bytowie mówi, że w pierwszej kolejności zabiorą się za drzewa rosnące przy skrzyżowaniu ulic Jana Pawła II i Kościelnej oraz tym przed bankiem.

    - Gnieżdżą się tam kawki i to na potęgę. Skrócimy drzewa, bo na wierzchołkach jest najwięcej ptactwa. Wytniemy też część konarów. Ścięcie drzew to ostateczność - zaznacza Szymczak. Akcja ma zostać przeprowadzona w ciągu miesiąca, bo w marcu drzewa puszczają soki i wycinać już ich nie można.

    Szymczak podkreśla, że wcale nie zależy im, aby wyrzucić kawki z Bytowa. - Chcemy tylko zminimalizować ich uciążliwą obecność - oznajmia. Dodaje, że gdyby doszło do wycięcia drzew, to zaraz zostaną posadzone nowe.

    - Ja wiem, że drzewo rośnie bardzo długo, no ale jakiś kompromis musi być - twierdzi kierownik. Urzędnicy zapewniają, że nie obaw, że z Bytowa będą znikały drzewa, jedno po drugim, z powodu ptactwa. - Miasto bez drzew wyglądałoby jak wymarłe. Drzewa to nie tylko miejska estetyka. One dają tlen, zbierają kurz, wytłumiają, wygłuszają. Obrońcy ekologii mogą spać spokojnie - mówi Szymczak.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (5)

    Wszystkie komentarze (5) forum.gp24.pl

    Polub nas na Facebooku

    Wideo z Bytowa

    Zdjęcia z Bytowa

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GP24 poleca

    „Maluch na okładkę Głosu Miastka i Bytowa” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Miastka i Bytowa” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Słupska” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Słupska” Zobacz kandydatów!

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Rzetelnie, prawdziwie, mobilnie. Poznaj plus.gp24.pl!

    Rzetelnie, prawdziwie, mobilnie. Poznaj plus.gp24.pl!