Okaż serce ciężko chorym

    Okaż serce ciężko chorym

    Agnieszka Caronia redakcjia@gp24.pl

    Głos Pomorza

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Pielęgniarki z lęborskiego hospicjum.

    Pielęgniarki z lęborskiego hospicjum. ©Agnieszka Caronia

    Lęborskie hospicjum wyjazdowe poszukuje wolontariuszy. Potrzebni są chętni, którzy odwiedzaliby ciężko chorych i robili zakupy.
    Pielęgniarki z lęborskiego hospicjum.

    Pielęgniarki z lęborskiego hospicjum. ©Agnieszka Caronia

    Hospicjum

    Hospicjum


    Lęborskie hospicjum domowe istnieje już od sześciu lat.

    Przyjmują na drugim piętrze Starego Browaru przy alei Niepodległości.

    Osoby chcące zostać wolontariuszami lub chcące wesprzeć hospicjum proszone są o kontakt pod numerem telefonu - 059 8633 158.



    Lęborskie Hospicjum Domowe im. św. Franciszka z Asyżu tworzy Bank Wolontariuszy "W nagłej potrzebie". Przyłączyło się do Ogólnopolskiej akcji "Hospicjum to też życie": Pracownicy szukają wolontariuszy wśród młodzieży szkół średnich. Zgłosiło się już siedem osób.

    - Odwiedziłem już Zespół Szkół Ogólnokształcących nr 2 - mówi Tadeusz Zieliński, psycholog. - Zgłosiły się cztery osoby. Kolejną szkołą jaką odwiedzę, będzie ogólniak "jedynka".

    Wolontariuszem hospicyjnym można być na dwa sposoby - opiekując się bezpośrednio pacjentem, lub pomagając jemu, jego rodzinie, a także ośrodkowi.

    - Osobą pomagającą w codziennym życiu hospicjum może być praktycznie każdy - od malucha do seniora - dodaje Zieliński. - Organizują oni akcje charytatywne, pozyskują darczyńców, tworzą strony internetowe, organizują święta dla pacjentów.

    Do hospicjum należą pacjenci chorzy na nowotwory. Nie są objęci opieką stacjonarną. To lekarze, pielęgniarki i wolontariusze udają się do ich domów, by nieść pomoc. W ciągu tygodnia jednego pacjenta powinien odwiedzać raz lekarz i trzy razy pielęgniarka. W praktyce odwiedziny są częstsze.

    Hospicjum opiekuje się pacjentami, nie tylko z terenu powiatu lęborskiego, ale także kartuskiego, wejherowskiego i słupskiego. Najstarszy chory ma 88 lat, najmłodszy - 40.
    - To ciężka, specyficzna praca w terenie. Nie każdy się do niej nadaje - mówi Mariola Cichosz, pielęgniarka.

    W hospicjum pracuje dwóch lekarzy, cztery pielęgniarki, psycholog i kierowca. Jest też trzech wyspecjalizowanych wolontariuszy.

    Moim zdaniem

    Magdalena Grabowska, uczennica Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 2 w Lęborku

    - Zawsze chciałam pomagać ludziom, poświęcać dla nich swój czas. Sama świadomość tego, że mogę przynieść komuś radość, zobaczyć uśmiech na jego twarzy, powoduje, że sama jestem szczęśliwa. Dając tak niewiele, tak wiele można otrzymać.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Polub nas na Facebooku

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GP24 poleca

    „Maluch na okładkę Głosu Miastka i Bytowa” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Miastka i Bytowa” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Słupska” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Słupska” Zobacz kandydatów!

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Rzetelnie, prawdziwie, mobilnie. Poznaj plus.gp24.pl!

    Rzetelnie, prawdziwie, mobilnie. Poznaj plus.gp24.pl!

    Wideo

    Zdjęcia