Wojna o działki

    Wojna o działki

    Zbigniew Marecki zbigniew.marecki@gp24.pl

    Głos Pomorza

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Działkowcy z ulicy Gdyńskiej

    Działkowcy z ulicy Gdyńskiej

    Działkowcy z ulicy Gdyńskiej w Słupsku nie muszą wiedzieć co to jest interes miasta. Chcą tylko aby liczono się z ich zdaniem.
    Działkowcy z ulicy Gdyńskiej

    Działkowcy z ulicy Gdyńskiej

    Zanim się ich wyrzuci z uprawianych przez dziesięciolecia ogródków. Wykrzyczeli to na czwartkowym spotkaniu z radnymi.

    Przeciwstawne interesy ujawniły się podczas czwartkowego spotkania pięćdziesięciu członków koła Ogrodów Działkowych im. Zjednoczenia przy ul. Gdyńskiej ze słupskimi radnymi i urzędnikami ratusza.

    Poszło o uchwalony we wrześniu ubiegłego roku miejscowy plan zagospodarowania terenów działkowych przy Gdyńskiej. Na ich miejscu ma powstać osiedle domków rodzinnych. Będzie to jednak możliwe tylko wtedy, gdy Krajowa Rada Ogrodów Działkowych wyrazi zgodę na przeniesienie obecnych ogródków.

    Takie prawo wywalczyli sobie działkowcy. Słupski magistrat 11 października wystąpił z oficjalnym wnioskiem o wydanie takiej zgody. To zdenerwowało działkowców, którzy pamiętają przedwyborcze obietnice prezydenta Macieja Kobylińskiego, że nie ruszy ogródków.

    W czwartek wszystkie swoje żale wylali przed Zdzisławem Sołowinem, przewodniczącemu Rady Miejskiej w Słupsku. Pojawiły się zarzuty, że plan został uchwalony poza ich plecami. Zainteresowani przekonywali, że tereny pod działkami nie nadają się pod budownictwo bo grunt jest podmokły.

    - My tu od lat uprawiamy. Tu spędzamy wolny czas z rodzinami. Nie jesteśmy bogaci, więc nie odbierajcie nam tej niewielkiej przyjemności. Jeszcze nie poszły spychacze. Jest czas, aby wszystko zmienić, bo terenów pod budownictwo w mieście nie brakuje - przekonywali działkowcy.

    Popierał ich były wiceprezydent Andrzej Obecny, radny z tego okręgu przypominając, że tym planem zagospodarowania nie miał nic wspólnego.

    - Ten teren nie rozwiąże problemów mieszkaniowych Słupska - przekonywał Obecny. - Należy stanąć po stronie mieszkańców i zrezygnować z tej inwestycji.

    To wzburzyło towarzyszących przewodniczącemu Sołowinowi radnych Platformy Obywatelskiej. - To prezydent Kobyliński i jego ekipa - czyli także pan Obecny - doprowadzili do tej uchwały. Jeśli zrobiliście błąd, to trzeba się przyznać - ripostował radny Jan Lange.
    Działkowcy nie chcieli jednak słuchać partyjnych przepychanek. Oczekiwali jasnej deklaracji od Sołowina, ale się nie doczekali się. - Decyzję podejmują 23 radnych. Ja tylko powtórzę argumenty, które tu usłyszałem - zapowiedział przewodniczący.

    Działkowcy zamierzają przesłać protokół z zebrania do Krajowej Rady Ogrodów Działkowych. Liczą, że nie zgodzi się ona na przeniesienie ich ogrodów.

    Komentarz dnia

    Warto rozmawiać

    Zbigniew Marecki
    zbigniew.marecki@gp24.pl

    Gdy nie ma woli rozmawiania rodzą się konflikty. Program zagospodarowania terenu powstał bez konsultacji z dotychczasowymi użytkownikami. Nikt prawa nie naruszył, ale pozostają emocje i lata przyzwyczajeń. Dlatego źle się dzieje, że do rozmowy z ludźmi dochodzi dopiero wtedy, gdy zaczynają się buntować. Zawsze warto rozmawiać i to najlepiej jak najwcześniej zacząć.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (7)

    Wszystkie komentarze (7) forum.gp24.pl

    Polub nas na Facebooku

    Wideo ze Słupska

    Zdjęcia ze Słupska

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GP24 poleca

    „Maluch na okładkę Głosu Miastka i Bytowa” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Miastka i Bytowa” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Słupska” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Słupska” Zobacz kandydatów!

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Rzetelnie, prawdziwie, mobilnie. Poznaj plus.gp24.pl!

    Rzetelnie, prawdziwie, mobilnie. Poznaj plus.gp24.pl!