Skażony spirytus w nielegalnej rozlewni

    Skażony spirytus w nielegalnej rozlewni

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Z ustaleń policji wynika, że nielegalnie oczyszczany spirytus trafiał do sprzedaży na lokalny rynek.

    Z ustaleń policji wynika, że nielegalnie oczyszczany spirytus trafiał do sprzedaży na lokalny rynek.

    Prawie 6.000 litrów spirytusu, 3 osoby zatrzymane oraz likwidacja linii produkującej nielegalny alkohol ze skażonego spirytusu.
    Z ustaleń policji wynika, że nielegalnie oczyszczany spirytus trafiał do sprzedaży na lokalny rynek.

    Z ustaleń policji wynika, że nielegalnie oczyszczany spirytus trafiał do sprzedaży na lokalny rynek.

    To efekt kolejnej udanej i wspólnie przeprowadzonej wczoraj akcji przez funkcjonariuszy ze słupskiego oddziału Centralnego Biura Śledczego i Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Ustce.

    W wyniku wspólnej pracy operacyjnej policjantów z CBŚ w Słupsku i Straży Granicznej w Ustce w zabudowaniach po byłej hali produkcyjnej na obrzeżach miasta, zlikwidowana została kolejna, działająca na dużą skalę oczyszczalnia i rozlewnia spirytusu.

    Podczas sprawnie przeprowadzonej akcji w ręce funkcjonariuszy wpadło 3 słupszczan, zajmujących się tym procederem.
    Zatrzymani to: 39 letni Marek P., 32 letni Wojciech O. oraz 27 letni Adam J. Mężczyźni czerpali spirytus techniczny z pojemników 1000 litrowych, oczyszczali go i rozlewali do mniejszych 5-cio i 1-no litrowych plastikowych pojemników oraz butelek.

    Profesjonalne działanie całkowicie uniemożliwiło ucieczkę zaskoczonym przez funkcjonariuszy mężczyznom.

    Podczas przeszukań pomieszczeń, śledczy znaleźli blisko 6 tys. litrów spirytusu, z czego ponad 1000 był już przygotowany do rozprowadzenia, samochód osobowy Mercedes, należący do jednego z zatrzymanych oraz pieniądze w kwocie blisko 18-tu tys. złotych.

    Łącznie zabezpieczono towar o wartości 490 tys. złotych. Z ustaleń policji wynika, że nielegalnie oczyszczany spirytus trafiał do sprzedaży na lokalny rynek.

    Straty Skarbu Państwa z tytułu wyrobu nielegalnego alkoholu wynoszą około 465 tys. złotych. Dziś Sąd Rejonowy w Słupsku zadecyduje o ewentualnym aresztowaniu zatrzymanych mężczyzn. Jeżeli okaże się, że nielegalny spirytus został wprowadzony do obiegu, a jego spożycie zagrażało życiu lub zdrowiu osób spożywających, to zatrzymanym mężczyznom grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

    Likwidacja tej "fabryki" spirytusu wiąże się z dwoma sprawami wykrytymi w tym roku. W lipcu i na początku listopada zostały zlikwidowane nielegalne rozlewnie w Janiewicach pod Sławnem oraz w Zajączkowie koło Słupska. W tej pierwszej policjanci i strażnicy graniczni zatrzymali trzy osoby i zabezpieczyli ponad 6 tys. litrów skażonego spirytusu.

    W drugiej, w zabudowaniach gospodarczych po byłej hodowli lisów, zatrzymano 4 mężczyzn, zabezpieczono 4 tysiące litrów skażonego alkoholu i dwa samochody - o wartości 440 tysięcy złotych, należące do zatrzymanych członków grupy przestępczej. Sprawa ma charakter rozwojowy, policjanci nie wykluczają dalszych zatrzymań.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Polub nas na Facebooku

    Wideo ze Słupska

    Zdjęcia ze Słupska

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GP24 poleca

    „Maluch na okładkę Głosu Miastka i Bytowa” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Miastka i Bytowa” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Słupska” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Słupska” Zobacz kandydatów!

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Rzetelnie, prawdziwie, mobilnie. Poznaj plus.gp24.pl!

    Rzetelnie, prawdziwie, mobilnie. Poznaj plus.gp24.pl!