Tadeusz Koper postanowił odejść na emeryturę

    Tadeusz Koper postanowił odejść na emeryturę

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Tadeusz Koper

    Tadeusz Koper

    Tadeusz Koper, wieloletni szef Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i najstarszy prezes w Słupsku (72 lata), przechodzi na emeryturę.
    Tadeusz Koper

    Tadeusz Koper

    Będzie żegnany z honorami.

    Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej to jedna z czterech najważniejszych spółek miejskich w Słupsku, które w swoich branżach są bezapelacyjnymi monopolistami.

    PGK to trzy zakłady

    - pierwszy zajmuje się wywozem śmieci, drugi utrzymaniem czystości ulic i odśnieżaniem, trzeci obsługuje wysypisko śmieci w Bierkowie.

    Firma zatrudnia 267 osób. Średnia pensja (nie wliczając w to pracowników sezonowych) to 2200 zł brutto. Prezes należy do elity zarobkowej słupskich szefów. W 2006 roku otrzymał łączne wynagrodzenie w wysokości 158 tys. zł brutto (13 tys.166 zł brutto miesięcznie).

    Najważniejszą inwestycją PGK jest obecnie modernizacja wysypiska w Bierkowie wartości 17 mln zł - środki unijne stanowią 75 procent wszystkich kosztów.

    Spółka jest laureatem wielu konkursów. W 2006 roku - otrzymała tytuł "Mecenasa polskiej ekologii". Koper otrzymał w 2007 tytuł "Dyrektora roku." Stąd ocena prezesa przez prezydenta Słupska jest bardzo wysoka.

    - Według Macieja Kobylińskiego, PGK jest najlepszą firmą komunalną w Polsce - podkreślał wielokrotnie Mariusz Smoliński, do niedawna rzecznik prasowy prezydenta.
    Co nie oznacza, że obywało się bez wpadek. W 2003 roku Rada Nadzorcza PGK przyznała Koperowi kilkanaście tysięcy złotych za niewykorzystane urlopy, choć nie miała do tego prawa.

    W kwietniu 2006 roku w PGK znalazł pracę Jerzy Mazurek, niegdyś prezydent miasta, który szukał zatrudnienia po tym, jak odszedł razem z rządem Marka Belki - miesiąc wcześniej prokuratura postawiła mu zarzut w słynnej sprawie prywatyzacji "Dróg i Mostów", gdzie gmina według śledczych poniosła milionowe straty.

    Również radni mimo generalnie dobrej oceny spółki chcą, żeby funkcjonowała inaczej.

    - To jest moloch bez konkurencji. Współdziałają z nim wszystkie zakłady budżetowe bez żadnych rynkowych zasad - uważa Jan Lange, radny PO.

    Tymczasem jest już giełda nazwisk, kto przejmie schedę po odchodzącym prezesie. Wymienia się Jerzego Mazurka (główny specjalista PGK), Andrzeja Gazickiego (były wiceprezydent Słupska, obecnie dyrektor słupskiego oddziału "Ruchu") i Marka Różański (prywatny przedsiębiorca).

    - Na stanowisko prezesa na pewno będzie ogłoszony konkurs, a pana Tadeusza pożegnamy z honorami. To wielce zasłużony człowiek dla PGK i Słupska - powiedział Marek Sosnowski, p.o. rzecznika prasowego prezydenta.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (10)

    Wszystkie komentarze (10) forum.gp24.pl

    Polub nas na Facebooku

    Wideo ze Słupska

    Zdjęcia ze Słupska

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GP24 poleca

    „Maluch na okładkę Głosu Miastka i Bytowa” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Miastka i Bytowa” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Słupska” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Słupska” Zobacz kandydatów!

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Rzetelnie, prawdziwie, mobilnie. Poznaj plus.gp24.pl!

    Rzetelnie, prawdziwie, mobilnie. Poznaj plus.gp24.pl!