Ludzie nie rozumieją, co do nich mówi sąd

    Ludzie nie rozumieją, co do nich mówi sąd

    Bogumiła Rzeczkowska

    Głos Pomorza

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Rozprawa w słupskim sądzie.

    Rozprawa w słupskim sądzie. ©Fot. Krzysztof Tomasik

    Minister sprawiedliwości chce, by ludzie rozumieli, co się do nich mówi w sądzie. Sędziowie mają się szkolić, by mówić po ludzku.
    Rozprawa w słupskim sądzie.

    Rozprawa w słupskim sądzie. ©Fot. Krzysztof Tomasik

    Teraz zamiast skazywać, będą wysyłać za kratki. I zamiast uniewinniać - puszczać wolno.

    W sprawie o gwałt jest przesłuchiwana pokrzywdzona. Młoda, prosta dziewczyna ze wsi stoi oko w oko z bandytą. Jest przerażona.

    - Czy doszło do obcowania płciowego z oskarżonym - pyta sędzia, ale dziewczyna nie rozumie.

    - No, do współżycia - podpowiada sędzia. Cisza.

    - Czy oskarżony odbył z panią stosunek? - dopytuje sędzia.

    Dziewczyna milczy i robi zdziwione oczy. W końcu obecna na sali jej matka nie wytrzymuje: - No, ru... cię czy nie?

    W sądzie pytanie o inny stosunek, ten do tak zwanych stron, powoduje ciszę albo śmiech. Świadkowie często nie wiedzą, że mają powiedzieć, czy są rodziną czy obcymi. Na pytanie o stan cywilny odpowiadają: tak. A zawiłości piętrzą się w zależności od sprawy i człowieka.

    Grzech stosowania sądowszczyzny zamiast polszczyzny dotyczy nawet młodych asesorów. Sądowszczyzna to oprócz trudnych wyrażeń także skomplikowana składnia.

    Zdania są długie, wielokrotnie złożone, ustrojone wyrazami: nadto, albowiem lub, co gorsza, łaciną. Takie zwroty wprawiają ludzi w osłupienie.

    A przecież sąd to samo życie. - Ale trzeba to życie ubrać w formułki - mówi sędzia Janusz Blicharski, wiceprezes Sądu Okręgowego w Słupsku. - A tymi formułkami i przepisami nie można zwracać się do ludzi na sali. Musimy zejść do poziomu przeciętnego człowieka i zwyczajnym językiem wytłumaczyć mu, dlaczego wygrał sprawę albo przegrał.

    Sędzia przyznaje, że sam musiał wykładać swojej teściowej zawiłości sprawy spadkowej, na której była.

    - Często niezrozumienie powoduje sam fakt obecności w sądzie. Często ludzie denerwują się, boją i nie słyszą tego, co istotne - dodaje sędzia. - Bywa, że sędzia tłumaczy kilkanaście minut, a na koniec słyszy pytanie: To wygrałem czy przegrałem?

    Minisłowniczek

    Minisłowniczek


    > to nie polega na prawdzie - kłamstwo,
    > orzeczona kara jest adekwatna do stopnia zawinienia - dostał tyle, na ile zasłużył,
    > kwalifikacja prawna czynu - paragraf,
    > warunkowe zawieszenie kary pozbawienia wolności na okres próby - zawiasy,
    > nie potrafił pokierować swoim postępowaniem - szalony.



    - Bardzo często zdarza się, że trzeba klientowi tłumaczyć zawiłości języka prawniczego, bo po prostu nie rozumie tego, co sąd do niego mówi - przyznaje adwokat Wojciech Kosiec. - To dotyczy na przykład kwalifikacji prawnej czynu. Ludzie nie odróżniają zabójstwa od spowodowania śmiertelnych obrażeń czy nieumyślnego spowodowania śmierci, na przykład w wypadku drogowym. Dla przeciętnego człowieka, ktoś, kto tak stracił życie, to po prostu zabity.

    W jednej ze spraw karnych 30-letnia kobieta, której zamordowano ojca, nie mogła zrozumieć, że jako córka ofiary jest pokrzywdzoną, bo sama przecież nie odniosła żadnych obrażeń. W końcu zdenerwowany sędzia zapytał, ile skończyła klas. I okazało się, że tylko cztery.

    Nie wszyscy sędziowie potrafią przemówić ludzkim językiem do takich właśnie osób. - Kiedyś na sprawie młody asesor zarzucił kobiecie, że kłamie. Prawie się rozpłakała - mówi prokurator (imię i nazwisko do wiadomości redakcji). - A wystarczyło zadać pytanie inaczej, by wyjaśnić nieporozumienie.

    Do paradoksalnej sytuacji doszło po procesie o napaść na sokistę, kiedy sędziego nie zrozumieli... ławnicy i przegłosowali uniewinnienie.

    Sędzia napisał tak zwane zdanie odrębne. To znaczy, że on skazałby oskarżonego.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (4)

    Wszystkie komentarze (4) forum.gp24.pl

    Polub nas na Facebooku

    Wideo ze Słupska

    Zdjęcia ze Słupska

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GP24 poleca

    Laur Piękna 2017 – czekamy na zgłoszenia kosmetyczek, fryzjerów i trenerów fitness

    Laur Piękna 2017 – czekamy na zgłoszenia kosmetyczek, fryzjerów i trenerów fitness

    Varius Manx & Kasia Stankiewicz w Koszalinie! Kup bilet!

    Varius Manx & Kasia Stankiewicz w Koszalinie! Kup bilet!

    Światłowodowa rewolucja (materiał informacyjny)

    Światłowodowa rewolucja (materiał informacyjny)

    Planujesz ferie? Sprawdź warunki na stokach [kamery na żywo]

    Planujesz ferie? Sprawdź warunki na stokach [kamery na żywo]