W weekend nad regionem szalała wichura

    W weekend nad regionem szalała wichura

    Fot. Sławomir Żabicki

    Głos Pomorza

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Skutki wichury w Kobylnicy koło hipermarketów Real i Obi.

    Skutki wichury w Kobylnicy koło hipermarketów Real i Obi. ©Fot. Sławomir Żabicki

    Wichura uszkodziła linie energetyczne i transformatory, zrywała dachówki oraz łamała gałęzie drzew.
    Skutki wichury w Kobylnicy koło hipermarketów Real i Obi.

    Skutki wichury w Kobylnicy koło hipermarketów Real i Obi. ©Fot. Sławomir Żabicki

    Strażacy z regionu słupskiego ponad 80 razy wyjeżdżali, aby usuwać jej skutki.

    W województwie pomorskim strażacy interweniowali ponad 200 razy. Największe straty wichura poczyniła w centralnej części województwa: w powiatach kartuskim, wejherowskim i kościerskim.

    W naszym regionie wichura najbardziej dała się we znaki w sobotę - w powiatach słupskim i bytowskim. Straż pożarna interweniowała 60 razy (po 30 w każdym).

    - Przeważnie odrywały się blachy na dachach i banery - mówi Grzegorz Ferlin, rzecznik słupskiej straży pożarnej. - Poza tym usuwaliśmy połamane gałęzie drzew. Na szczęście obyło się bez ofiar i większych strat.

    Do poważniejszego zdarzenia doszło jedynie w Ząbinowicach koło Bytowa. Wichura zdmuchnęła z polnej szopy wiatę wprost na ulicę. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Właściciel szopy oszacował straty na kilkadziesiąt tysięcy złotych.

    Najspokojniej było w powiatach lęborskim i człuchowskim. W związku z wichurą straż pożarna interweniowała ponad 20 razy. Niedziela w całym regionie słupskim była już spokojniejsza. Do południa strażacy interweniowali raptem kilka razy.

    Szalejący nad Pomorzem wiatr postawił na nogi służby energetyczne. W całym województwie uszkodzonych zostało około 400 transformatorów. W efekcie prawie 12 tysięcy gospodarstw nie miało prądu.

    Najgorsze za nami

    Najgorsze za nami


    Krzysztof Ścibor z biura prognoz Calvus:
    - Wichury mamy już za sobą. Poniedziałek będzie dość mroźny, ponieważ znaleźliśmy się w strefie wpływów powietrza arktycznego. Prędkość wiatru będzie jednak niewielka. Od wtorku zacznie do nas napływać atlantyckie powietrze. Zrobi się cieplej. Temperatura wzrośnie o kilka stopni. Wiatr nie powinien być dokuczliwy.



    W regionie słupskim wichura połamała osiem słupów średniego napięcia. Doszło do awarii na ponad 30 liniach. 90 stacji transformatorowych miało przerwę w dostawie prądu.

    Najgorzej było w regionie Barcina, Studzienic, Lipnicy i Maszewa Lęborskiego, gdzie około 1300 rodzin przez kilka godzin nie miało prądu. Wczoraj zasilanie docierało już do wszystkich domów, choć jeszcze dziś rano służby energetyczne usuwają uszkodzenia.

    Weekendowa wichura to efekt ścierania się nad Polską dwóch układów powietrza
    - zimnego i ciepłego.

    Duża różnica ciśnień spowodowała gwałtowny wiatr, dochodzący do 110 km/h. Nad Bałtykiem prędkość wiatru była jeszcze większa. Porywy dochodziły do 120 km/h. Według synoptyków dziś ma już być spokojnie.

    Prędkość wiatru ma nie przekraczać 15 kilometrów na godzinę.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (1)

    Wszystkie komentarze (1) forum.gp24.pl

    Polub nas na Facebooku

    Wideo ze Słupska

    Zdjęcia ze Słupska

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GP24 poleca

    „Maluch na okładkę Głosu Miastka i Bytowa” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Miastka i Bytowa” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Słupska” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Słupska” Zobacz kandydatów!

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Rzetelnie, prawdziwie, mobilnie. Poznaj plus.gp24.pl!

    Rzetelnie, prawdziwie, mobilnie. Poznaj plus.gp24.pl!