10 lat więzienia za zmasakrowanie kobiety

    10 lat więzienia za zmasakrowanie kobiety

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    10 lat więzienia za zmasakrowanie kobiety
    Na 10 lat więzienia skazał dzisiaj Sąd Okręgowy w Słupsku 39-letniego Krzysztofa Z., oskarżonego o zabicie swojej konkubiny.
    10 lat więzienia za zmasakrowanie kobiety
    Sprawca nie odpowiadał jednak za zabójstwo, lecz tylko za spowodowanie śmiertelnych obrażeń.

    36-letnia Anna B. żyła w konkubinacie z Krzysztofem Ż. Mieszkała przy ul. Wojska Polskiego w Słupsku. Pół roku wcześniej Krzysztof Ż. znalazł sobie inną kobietę, ale przychodził do Anny B. 22 grudnia 2006 roku w czasie kolejnej awantury domowej oprawca zaczął bić kobietę pięściami, różnymi przedmiotami, uderzał jej głową o podłogę i piec, dusił.
    Pobita ofiara dwie doby leżała bez pomocy. Dopiero w Wigilię konkubent poszedł po jej brata, a ten wezwał pomoc. Było za późno. Kobieta zmarła od licznych rozległych obrażeń. Miała obrzęk mózgu i stłuczony jego pień.

    Oskarżony przyznał się, że tylko dwa razy uderzył Annę B. z otwartej ręki. Utrzymywał, że Anna B. sama uderzyła się o piec, a później wielokrotnie się przewracała.

    Twierdził też, że nigdy nie znęcał się nad konkubiną. Czasami uderzył, ale "w żartach wędką stuknął"... Proces wykazał co innego. Sędzia Dariusz Ziniewicz uznał, że Krzysztof Ż. od stycznia 2002 roku, kiedy wyszedł z więzienia, znęcał się nad Anną B., a tuż przed jej śmiercią w sposób szczególnie okrutny.

    - Krzysztof Ż. po pijanemu wszczynał awantury, poniżał kobietę, zastraszał, szarpał, ubliżał, wyrzucał ją z domu - uzasadniał sędzia Dariusz Ziniewicz wyrok 10 lat więzienia.. Sąsiedzi nie raz wiedzieli, jak siedzi na schodach i płacze. Schorowana, wygłodzona, nie była nawet w stanie wyjść po obiad do opieki społecznej. A później została zmasakrowana.

    Prokurator Paweł Wnuk domagał się 13 lat więzienia, bo oskarżony jest recydywistą. Wcześniej był karany za rozbój. Adwokat Krystian Koprowski chciał łagodnej kary. Obaj na razie nie zdecydowali, czy zaskarżą wyrok.

    Bogumiła Rzeczkowska

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (4)

    Wszystkie komentarze (4) forum.gp24.pl

    Polub nas na Facebooku

    Wideo ze Słupska

    Zdjęcia ze Słupska

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GP24 poleca

    „Maluch na okładkę Głosu Miastka i Bytowa” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Miastka i Bytowa” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Słupska” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Słupska” Zobacz kandydatów!

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Rzetelnie, prawdziwie, mobilnie. Poznaj plus.gp24.pl!

    Rzetelnie, prawdziwie, mobilnie. Poznaj plus.gp24.pl!