Po kontroli NIK w Urzędzie Morskim w Słupsku

    Po kontroli NIK w Urzędzie Morskim w Słupsku

    Krzysztof Tomasik

    Głos Pomorza

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Bogusław Piechota

    Bogusław Piechota ©Krzysztof Tomasik

    Kolesiostwo, upartyjnienie, układy, niekompetencja. Raport Najwyższej Izby Kontroli opisujący sytuację w Urzędzie Morskim.
    Bogusław Piechota

    Bogusław Piechota ©Krzysztof Tomasik

    W czasie kiedy kierował nim Bogusław Piechota, potwierdza to, co opisywaliśmy wcześniej w "Głosie".

    Raport, do którego dotarł "Głos", zostanie opublikowany najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu. Kontrolerzy NIK sprawdzali Urząd Morski głównie za czasów rządów Bogusława Piechoty, który kierował instytucją z nadania LPR-u.

    Kontrola wykazała główne zarzuty wobec Piechoty, które opisywaliśmy w "Głosie". Skalę układu partyjnego związanego z LPR w urzędzie najlepiej oddaje tzw. memoriał zastępcy Piechoty - Waldemara Rekścia. Wysłał go do Rafał Wiecheckiego, ministra gospodarki morskiej.

    Był to, co ciekawe, protest przeciwko braku fachowców w urzędzie. Rekść pisał: "Do tej pory przyjęto w słupskim urzędzie morskim blisko 30 osób, członków LPR lub przez LPR rekomendowanych. Większość niepartyjnych podpisała deklarację członkowską w partii na żądanie dyrektora Bogusława Piechoty."

    NIK wychwycił też np. tworzenie stanowisk specjalnie pod konkretne osoby albo fakt, że właśnie Rekść oraz Tomasz Górski zostali wicedyrektorami UM nie spełniając wymogów formalnych koniecznych dla objęcia tych stanowisk. Kontrolerzy opisali też szereg wątpliwych decyzji dotyczących dzierżaw nadmorskich terenów, które podpisywał dyrektor Piechota.

    Na przykład w Mielnie użyczył bezpłatnie ponad dwa tysiące m.kw. terenu pod działalność komercyjną. Kompletnie niezgodnie z prawem. W raporcie znalazła się także sprawa dzierżawy w porcie dla jednej z pracownic urzędu, która we własnym imieniu występowała o jej przedłużenie na 10 lat. Dyrektor opiniował jej wniosek pozytywnie.

    Ciekawostką z pewnością pozostanie sprawa tajemniczego wynajmu domku letniskowego w Rowach gościom dyrektora. Według jego wyjaśnień - mieli tam przyjeżdżać ludzie z ministerstwa. Jednak Rafał Wiechecki zdecydowanie temu zaprzeczył. Do domku zjeżdżały jednak jakieś osoby przez miesiąc ,w czasie wakacji w 2007 roku. Rachunku, 400 zł, za zużycie prądu w domku nie zapłacono do dziś.
    Rozmowa z Bogusławem Piechotą

    To LPR rządziła, a nie ja

    - Raport NIK jest dla pana fatalny.

    - Ja z własnej inicjatywy przyjąłem dwóch ludzi. Poza tym zawsze były konkursy.

    - Konkursy?

    - Tak. Szefem komisji był Paweł Flinik.

    - Kojarzony z LPR-em.

    - Kojarzony? On był z LPR-u. To prawa ręka Roberta Strąka. Wziąłem go na kadrowca dla świętego spokoju.

    - I niby panu oni rozkazywali?

    - A pewnie. W urzędzie główne lejce trzymał Górski (Tomasz, wicedyrektor urzędu - przyp. red.). To był dobry kumpel Wiecheckiego (Rafała ówczesnego ministra gospodarki morskiej z LPR - dop red.)

    Ja chciałem zrobić z urzędu nowoczesne przedsiębiorstwo, ale byłem zakładnikiem dwóch partii. Dyrektorem zostałem po namowie Lecha Grabarczyka z LPR-u. W rozmowie z ministrem usłyszałem wprost - zastępcami będzie jeden człowiek z PiS-u, a drugi z LPR-u.

    - No i co?

    - W końcu dostałem od Wiecheckiego jasny telefon: "Zero PiS-u w urzędzie. Za chwilę byłednak telefon od posłanki Szczypińskiej: Boguś czemu nie występujesz o zastępcę z PiS-u? Ostatecznie minister zdecydował. Zastępcami będą Waldemar Rekść i Górski“.

    - Znał ich pan?

    - Mówię do ministra - Górski nie ma żadnej praktyki. A Wiechecki, to damy mu "pełniący obowiązki". Napisze doktorat, to my go zabierzemy.

    - To co pana trzymało w tym urzędzie?

    - Chciałem doczekać do emerytury, a doszło do tego, że każdy mój ruch był śledzony. Wszystko meldowali posłowi Strąkowi, co ja robię. Np. sekretarka musiała meldować trzy razy dziennie, kto do mnie przychodzi. Gdybym miał drugi raz przyjść do urzędu na takich zasadach, to w już połowie słowa powiedziałbym nie.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (64)

    Wszystkie komentarze (64) forum.gp24.pl

    Polub nas na Facebooku

    Wideo ze Słupska

    Zdjęcia ze Słupska

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GP24 poleca

    „Maluch na okładkę Głosu Miastka i Bytowa” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Miastka i Bytowa” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Słupska” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Słupska” Zobacz kandydatów!

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Rzetelnie, prawdziwie, mobilnie. Poznaj plus.gp24.pl!

    Rzetelnie, prawdziwie, mobilnie. Poznaj plus.gp24.pl!