Zadłużenie Słupska: ponad 100 mln zł

    Zadłużenie Słupska: ponad 100 mln zł

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Słupsk ratuje dobra sytuacja gospodarcza w kraju i wyższy zwrot z podatku CIT.

    Słupsk ratuje dobra sytuacja gospodarcza w kraju i wyższy zwrot z podatku CIT.

    Słupscy radni zdecydowali o emisji obligacji na 25 mln zł. Kurs miasta pozostaje więc wciąż niezmieniony. Wciąż się zadłużamy.
    Słupsk ratuje dobra sytuacja gospodarcza w kraju i wyższy zwrot z podatku CIT.

    Słupsk ratuje dobra sytuacja gospodarcza w kraju i wyższy zwrot z podatku CIT.

    To bardzo niebezpieczna tendencja. Obligacje to nic innego jak kolejna pożyczka. Do tej pory władze Słupska preferowały kredyty, teraz przekonały rajców do obligacji. Eksperci mówią, że są łatwiejsze do spłaty. Być może. W sytuacji miasta nie jest to wcale istotne.

    Ważne jest to, że jeszcze w 2003 roku wysokość zadłużenia Słupska wynosiła około 23 miliony złotych. W 2008, jeszcze przed emisją obligacji wynosiła ponad 100 mln zł. Zadłużenie rośnie więc w bardzo szybkim tempie, a wiele wydatków z budżetu ma charakter konsumpcyjny, a nie inwestycyjny.

    Ogólnie Słupsk ratuje dobra sytuacja gospodarcza w kraju i wyższy zwrot z podatku CIT. Nie jest to jednak zasługa lokalnych władz, a ogólnej światowej koniunktury. Problem jest w tym, że jeżeli koniunktura się skończy, to spadną też dochody Słupska. Oby jak najpóźniej - tego powinniśmy życzyć sobie wszyscy.

    Niemniej jednak władze miasta właśnie w czasie koniunktury powinny podjąć szereg działań uwalniających przedsiębiorczość, a w pierwszym rzędzie zlikwidować monopole w postaci Miejskiego Zakładu Komunikacji i Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej, czy na przykład podjąć próbę przekształcenia w spółkę Słupskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Dobrym ruchem byłoby także ograniczenie administracji i liczby zatrudnionych w niej pracowników. Wszystko po to, by wycisnąć ile tylko można z obecnej, w miarę dobrej sytuacji gospodarczej Polski.
    Problem jest to, że o ile te oczywistości dostrzegają radni (podjęta uchwała w sprawie prywatyzacji MZK, powołana komisja w sprawie PGK), o tyle ośrodek władzy wykonawczej - czyli prezydent zdecydowanie woli utrzymać obecny stan.
    Obawy, że w Słupsku nie wykorzysta się obecnej koniunktury są więc więcej niż uzasadnione.

    A szkoda, bo w nieskończoność zapożyczać się nie można. Nie wiem, czy ktokolwiek z podejmujących decyzję o emisji obligacji pamiętał o tej prostej zasadzie.
    Reasumując, miasto musi szukać innych możliwości niż ciągle zapożyczanie się. Możliwości jest dużo. Trzeba tylko chcieć z nich skorzystać.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (34)

    Wszystkie komentarze (34) forum.gp24.pl

    Polub nas na Facebooku

    Wideo ze Słupska

    Zdjęcia ze Słupska

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GP24 poleca

    „Maluch na okładkę Głosu Miastka i Bytowa” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Miastka i Bytowa” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Słupska” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Słupska” Zobacz kandydatów!

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Rzetelnie, prawdziwie, mobilnie. Poznaj plus.gp24.pl!

    Rzetelnie, prawdziwie, mobilnie. Poznaj plus.gp24.pl!