Mogą wzrosnąć ceny pieczywa

    Mogą wzrosnąć ceny pieczywa

    Zbigniew Marecki

    Głos Pomorza

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Bartłomiej Nieznalski, piekarz w piekarni Zbigniewa Szycy.

    Bartłomiej Nieznalski, piekarz w piekarni Zbigniewa Szycy. ©Fot. Justyna Wawak

    Zdaniem piekarzy, nadchodzi kryzys na rynku pieczywa. Jego skutkiem może być gwałtowna podwyżka cen chleba .
    Bartłomiej Nieznalski, piekarz w piekarni Zbigniewa Szycy.

    Bartłomiej Nieznalski, piekarz w piekarni Zbigniewa Szycy. ©Fot. Justyna Wawak

    Materiały podobne

    Ceny chleba

    Ceny chleba


    Ceny bochenka chleba (0,5 kg) w wybranych piekarniach regionu:
    - Piekarnia pod Klonem w Słupsku - 1,60 zł
    - Piekarnia Andrzeja Klassy w Potęgowie - 1,50 zł
    - Chleb baltonowski w piekarni rodziny Wentów w Lęborku - 1,60 zł
    - Piekarnia rodziny Szyców w Słupsku - 1,90 zł



    W ostatnim roku w Lęborku przestały działać dwie piekarnie. Właściciel trzeciej poszukuje kupca. Zdaniem piekarzy, nadchodzi kryzys na rynku pieczywa. Jego skutkiem może być gwałtowna podwyżka cen chleba .

    Swoje piekarnie w Lęborku już zamknęły rodziny Labudów i Szczypkowskich. Ofertę sprzedaży swojego obiektu w internecie w tym samym mieście wystawiła rodzina Lipińskich.

    Przez rok w Rowach zamknięto piekarnię Tadeusza Cymana. Zdaniem wielu piekarzy w regionie, to ewidentne przykłady, że w ich branży narasta kryzys.
    - Ceny pieczywa są ciągle trzymane na niskim poziomie, bo nikt nie ma odwagi radykalnie ich podnieść - tłumaczy Andrzej Klassa, właściciel piekarni z Potęgowa.
    - Tymczasem wzrosły oczekiwania płacowe pracowników, którzy żądają wyższych stawek za pracę nocną, bo mają bardziej atrakcyjne oferty. Rosną także ceny paliwa i oleju napędowego. To powoduje, że część piekarzy nie wytrzymuje konkurencji, której reguły narzucają hipermarkety oferujące stosunkowo tani, ale bogaty w różne polepaszacze chleb.

    Klassa sam też odczuwa wzrost kosztów. W tym miesiącu zapłacił prawie 1600 złotych więcej za 5 tysięcy litrów paliwa, które spalają samochody rozwożące chleb do sklepów. - Podobnie wzrosła zapłata za olej opałowy. Nie wiadomo, co będzie, jak nowe ceny podyktują młyny - dodaje.

    Klassa już zaczął się bronić, podnosząc stopniowo cenę chleba o 10 procent. - Gdy podwyżki są niewielkie, nie są tak mocno odczuwalne przez klientów - dodaje.
    Inne firmy piekarnicze na razie nie przewidują podwyżek.

    - Dopóki mąka nie zdrożeje, to nie będziemy zmieniać ceny chleba - zapewnia Danuta Hrycyk, księgowa w piekarni rodziny Wentów w Lęborku.

    Jednak większość zakładów piekarniczych, z którymi rozmawialiśmy, podwyżki ceny chleba przewidują. W "Piekarni pod Klonem", gdzie obecnie kilogram pszennego chleba kosztuje 3,20 zł, podwyżka może nastąpić nawet przed wakacjami. - Dopóki mamy rabat w młynie, to będziemy się bronili. Jednak w ostatnich latach latem zwykle mąka drożała - przyznaje Bogusława Jarmuł, współwłaścicielka tej piekarni.

    Na dodatek spada spożycie chleba. Pod tym względem od kilku lat Polska upodabnia się do krajów zachodnich. Ludzie odchodzą do chleba, bo uważają go za tuczący.

    - To już nie jest tylko specyfika dużych miast - przyznaje Zbigniew Szyca, piekarz ze Słupska. - My także zauważamy spadek sprzedaży chleba. Niektórzy oszczędzają i szukają tańszych produktów, a inni wolą produkty, które uchodzą za mniej kaloryczne. W Niemczech i Hiszpanii te tendencje udało się odwrócić po kosztownych kampaniach w mediach. Chyba nas też to czeka.

    Szyca zapewnia, że na razie spadek sprzedaży nie wpływał jeszcze na cenę chleba, ale może się tak stać.

    Komentarz dnia

    Komentarz dnia


    Piekarze straszą nas podwyżkami chleba. Być może ludzie uwierzą w to, że chleb ma podrożeć i łatwiej będzie im przełknąć ewentualną podwyżkę. Spokojnie. Pożyjemy, zobaczymy. W końcu piekarze nie mogą przesadzić z cenami, bo zbankrutują.

    Michał Kowalski



    Nasza sonda:
    Ile powinien kosztować bochenek chleba?

    Paweł Lizak, uczeń

    - Wydaje mi się, że powinien być po prostu tani. Myślę, że 1,30 złotego to cena, która powinna każdego zadowolić. Nie za dużo i nie za mało.

    Alina Brysik, pracownik domu pomocy społecznej

    - Jak najtaniej. Zwłaszcza dla rodzin wielodzietnych. Kiedy codziennie kupuje się po kilka bochenków, to miesięcznie uzbiera się z tego całkiem spory wydatek.

    Danuta Kalukin, bezrobotna

    - Trudno powiedzieć, zwłaszcza że cena chleba co jakiś czas idzie w górę. Przede wszystkim ludzie powinni więcej zarabiać. Żeby przed każdą kolejną podwyżką nie musieli się obawiać, czy starczy im "do pierwszego".

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (9)

    Wszystkie komentarze (9) forum.gp24.pl

    Polub nas na Facebooku

    Wideo ze Słupska

    Zdjęcia ze Słupska

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GP24 poleca

    „Maluch na okładkę Głosu Miastka i Bytowa” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Miastka i Bytowa” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Słupska” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Słupska” Zobacz kandydatów!

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Rzetelnie, prawdziwie, mobilnie. Poznaj plus.gp24.pl!

    Rzetelnie, prawdziwie, mobilnie. Poznaj plus.gp24.pl!