GP24.PL
    16.01.2017

    GP24.PL - największy portal w regionie!

    Rozwiń
    GP24.PL
    Zwiń

    GP24.PL - największy portal w regionie!

    600 tys. użytkowników, 6 milionów odsłon #10urodzinyGP24

    Słupsk wyemituje obligacje

    Słupsk wyemituje obligacje

    Fot. Krzysztof Tomasik

    Głos Pomorza

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Prezydent Maciej Kobyliński na wczorajszym podpisaniu umowy.

    Prezydent Maciej Kobyliński na wczorajszym podpisaniu umowy. ©Fot. Krzysztof Tomasik

    Słupsk znowu się zapożyczy. Wczoraj prezydent Maciej Kobyliński podpisał umowę z bankiem Nordea Polska o emisji obligacji miejskich na 25 milionów złotych.
    Prezydent Maciej Kobyliński na wczorajszym podpisaniu umowy.

    Prezydent Maciej Kobyliński na wczorajszym podpisaniu umowy. ©Fot. Krzysztof Tomasik

    Miasto konsekwentnie przekonuje, że to bezpieczny poziom zadłużenia.

    Podpisanie umowy Słupska odbyło się wczoraj w słupskim ratuszu w atmosferze sielanki. Prezydent spóźnił się kilka minut, tłumacząc, że czasami "zgadza się z tym co piszą media o korkach". Był rozluźniony i uśmiechnięty.

    Będzie obwodnica i aquapark

    Maciej Kobyliński i przedstawiciele banku chwalili formę obligacji. Dziennikarze usłyszeli, że są znakomite, elastyczne, nowoczesne, a miasto, które decyduje się na taką formę pożyczki, jest nowoczesne.

    Na koniec wymiany serdeczności prezydent dodał, że: "Będziemy się starać, by nie była to ostatnia emisja obligacji".

    Na co miasto zamierza wydać te 25 milionów? - Oczywiście na inwestycje - odpowiedział prezydent Kobyliński.

    - A dokładnie na co? - usłyszał pytanie. - O tym zdecyduje Rada Miasta, a ja będę dbał o to, by zostały wydane jak najlepiej.

    Później jednak dodał, że osobiście chciałby, by 25 mln zł pomogło w wybudowaniu wewnętrznej obwodnicy Słupska, o której mówi się od lat, a której wciąż nie możemy się doczekać, oraz na aquapark.

    Już teraz wiadomo, że miasto zdecyduje się na emisję całości obligacji. Będzie mógł je kupić każdy, zarówno osoby prywatne, jak i instytucje - w siedzibie banku. Będzie tylko jeden nominał - 100 tys. zł. - Już dziś na podsumowaniu sezonu koszykarskiego będę namawiał do kupna naszych obligacji - zapewniał Kobyliński.

    Kredyt, a obligacje

    Obligacje to forma pożyczki. Od kredytu różni się tym, że kredytów udzielają banki, a obligacje, jako papier wartościowy mogą wykupywać zwykli ludzie i firmy. Dla miasta są korzystniejsze ze względu na niskie oprocentowanie i tak zwaną elastyczność. Rzeczywisty dług powstaje w momencie wyemitowania serii obligacji.

    Obligacje w Słupsku

    Rada Miejska zdecydowała o emisji obligacji w marcu 2008 roku. Do końca roku mają być wyemitowane w kilku seriach, łącznie na sumę 25 milionów złotych (początkowo po 2,5 mln zł, a zakończy się na poziomie raty 1 mln zł). Spłata ma nastąpić od 2013 do 2023 r.

    Radni byli zdecydowanie za. Projekt poparło 15 z nich, dwóch było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. W przypadku, gdyby miasto wyemitowało 25 mln zł to zadłużenie miasta sięgnie około 130 mln zł.

    Poziom zadłużenia w stosunku do dochodów sięgnie 36 procent. Dopuszczalny próg ustawowy to 60 procent.

    Rozmowa z Mariuszem Nochem z Banku Nordea Polska



    Mariusz Noch


    jest zastępcą dyrektora Departamentu Sektora Publicznego i Projektów Finansowych Banku Nordea Polska



    - W dwóch słowach. Czym się różnią obligacje od kredytu?

    - Porównując do kredytu. Kredyt jest udzielany tylko przez banki, natomiast obligacje mogą nabywać zwykli ludzie, firmy, ubezpieczalnie, udzielając w ten sposób pożyczki miastu. Gwarantem całej transakcji jest bank. To właśnie on kupuje wszystko to, czego nie nabędą osoby fizyczne lub firmy.

    - Gdzie i kiedy będzie można kupić obligacje słupskie?

    - Wyłącznym dystrybutorem jest centrala banku.

    - Czy w przypadku innych miast zdarzyło się, by obligacje kupowali zwykli ludzie?

    - Niestety, często jest tak, że faktycznie nabywają to banki ze względu na wysoki nominał. W tym przypadku jest to przecież 100 tys. zł. Poza tym niekoniecznie jest ona atrakcyjna dla zwykłych ludzi. Trzeba pamiętać, że wkładając pieniądze na konto w banku można w każdym momencie wycofać się z inwestycji. Natomiast w przypadku obligacji po prostu nie ma takich możliwości. Może to oznaczać blokadę środków finansowych nawet przez dziesięć lat.

    - Jaki jest w takim razie zysk banku, który emituje obligacje?

    - Są banki w Polsce, które zajmują się tylko kredytami i są banki w Polsce, które świadczą też szereg innych usług. Dla nas to zwiększenie oferty banku, a przede wszystkim efekt marketingowy. Stąd też zauważam, że właśnie w tej sferze banki są skłonne do znacznych negocjacji przy emisji obligacji.

    - Co się stanie, jeżeli miasto nie wykupi obligacji?

    - Podobnie jak przy kredycie. Za zobowiązania z tytułu obligacji odpowiada miasto swoim majątkiem. Procedura, jest taka jak w przypadku kredytu. Dług po prostu trzeba oddać.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (16)

    Wszystkie komentarze (16) forum.gp24.pl

    Polub nas na Facebooku

    Wideo ze Słupska

    Zdjęcia ze Słupska

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GP24 poleca

    Symphonica: wielkie muzyczne show w koszalińskiej filharmonii

    Symphonica: wielkie muzyczne show w koszalińskiej filharmonii

    Muzyka zespołu Queen Symfonicznie - kup bilet!

    Muzyka zespołu Queen Symfonicznie - kup bilet!

    Światłowodowa rewolucja (materiał informacyjny)

    Światłowodowa rewolucja (materiał informacyjny)

    Planujesz ferie? Sprawdź warunki na stokach [kamery na żywo]

    Planujesz ferie? Sprawdź warunki na stokach [kamery na żywo]