Kolejny śmiałek pokona tysiące kilometrów na rowerze

    Kolejny śmiałek pokona tysiące kilometrów na rowerze

    Krzysztof Piotrkowski

    Głos Pomorza

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Kolejny śmiałek pokona tysiące kilometrów na rowerze

    ©Fot. Krzysztof Tomasik

    Budapeszt - Bratysława - Wiedeń - Praga - te cztery europejskie stolice odwiedzi Kazimierz Stachyra ze Słupska. Oczywiście na rowerze. Wraca za trzy tygodnie.
    Kolejny śmiałek pokona tysiące kilometrów na rowerze

    ©Fot. Krzysztof Tomasik

    Liczba dnia

    Liczba dnia


    45 kilogramów waży rower Kazimierza Stachyry razem z bagażem.



    Trasa wycieczki nie jest łatwa, prowadzi m.in. po wzniesieniach i liczy ponad dwa i pół tysiąca kilometrów.

    - Jadę w pojedynkę, żeby sprawdzić samego siebie - mówi 45-letni słupszczanin, który wyruszył w czwartek wieczorem. - Codziennie mam zamiar pokonać od 100 do około 150 kilometrów. Muszę wrócić do domu za trzy tygodnie, bo kończy mi się urlop.

    Na rower wsiądzie w Krakowie. Stamtąd pojedzie do Pragi, Wiednia, Bratysławy, Budapesztu i z powrotem rowerem aż do Słupska. Po drodze ma zamiar zwiedzić wszystkie atrakcje turystyczne. Pan Kazimierz od miesięcy przygotowywał się do wyprawy, codziennie pokonywał na rowerze kilkadziesiąt kilometrów. Noclegi planuje spędzać w namiocie, tylko dlatego że jest najtaniej. Całą wyprawę finansuje z własnych oszczędności.

    - Ekspedycja będzie przygotowaniem do wyprawy w góry Norwegii, na którą mam zamiar wybrać się w przyszłym roku - wyznał nam podróżnik.

    To nie będzie jednak najdłuższa podróż pana Kazimierza. Jego największym osiągnięciem do tej pory jest okrążenie Polski wzdłuż granic. Łącznie pokonał 4208 kilometrów. Ma też za sobą wycieczki po kraju, które miały od 500 do tysiąca kilometrów długości. Wrażenia z wyprawy czytelnicy będą mogli znaleźć na stronie www.roweromania.wmc.com.pl.

    To już kolejny rowerzysta z naszego regionu, który wybiera się na ekstremalną wycieczkę na dwóch kółkach. Trzy tygodnie temu z wyprawy do Brukseli wrócili Kazimierz Winiarski i Bogusław Staniaszek. Dwaj emeryci ze Słupska pokonali niemal dwa tysiące kilometrów.

    Trzy kilkusetkilometrowe wyprawy (m.in. do Wrocławia i na Kaszuby) zaliczyli Rowerzyści Dobrej Woli ze Słupska. Największa i najtrudniejsza podróż czeka jednak 24-letniego Piotra Puszcza z Człuchowa. Rowerzysta za tydzień wybiera się w prawie dwuletnią samotną podróż dookoła Czarnego Kontynentu. d

    PODZIEL SIĘ WRAŻENIAMI

    Rowerzystów, którzy tego lata wybierają się lub wrócili z wyprawy na dwóch kółkach zapraszamy do naszej redakcji, aby podzielili się wrażeniami naszymi czytelnikami. Kontakt: tel. 059 848 81 19, e-mail: piotr.kawalek@gp24.pl

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (2)

    Wszystkie komentarze (2) forum.gp24.pl

    Polub nas na Facebooku

    Wideo ze Słupska

    Zdjęcia ze Słupska

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GP24 poleca

    „Maluch na okładkę Głosu Miastka i Bytowa” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Miastka i Bytowa” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Słupska” Zobacz kandydatów!

    „Maluch na okładkę Głosu Słupska” Zobacz kandydatów!

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Rzetelnie, prawdziwie, mobilnie. Poznaj plus.gp24.pl!

    Rzetelnie, prawdziwie, mobilnie. Poznaj plus.gp24.pl!