Fani nie wiedzieli, że Gitary nie zagrają

Fani nie wiedzieli, że Gitary nie zagrają

Daniel Klusek daniel.klusek@gp24.pl

Głos Pomorza

Głos Pomorza

Na kilka tygodni przed koncertem Czerwonych Gitar w Słupsku pojawiły się afisze. Na kilka dni przed wydarzeniem zabrakło jednak informacji, że zostało

Na kilka tygodni przed koncertem Czerwonych Gitar w Słupsku pojawiły się afisze. Na kilka dni przed wydarzeniem zabrakło jednak informacji, że zostało ono odwołane. ©Krzysztof Piotrkowski

W niedzielę w hali Gryfia miały zagrać Czerwone Gitary. O tym, że nie zagrają, fani grupy dowiedzieli się, gdy poszli na koncert.
Na kilka tygodni przed koncertem Czerwonych Gitar w Słupsku pojawiły się afisze. Na kilka dni przed wydarzeniem zabrakło jednak informacji, że zostało

Na kilka tygodni przed koncertem Czerwonych Gitar w Słupsku pojawiły się afisze. Na kilka dni przed wydarzeniem zabrakło jednak informacji, że zostało ono odwołane. ©Krzysztof Piotrkowski

Afisze informujące, że w Słupsku zagrają Czerwone Gitary, na słupach ogłoszeniowych pojawiły się kilka tygodni temu. Wejściówki na to wydarzenie można było kupić zarówno w stacjonarnych punktach, jak i przez jeden z portali internetowych zajmujący się sprzedażą biletów. Jeden z nich kupiła pani Jadwiga.

- To miał być prezent urodzinowy dla mojego syna - mówi nasza czytelniczka. - W niedzielę syn poszedł do Gryfii odpowiednio wcześniej, bo chciał zająć jak najlepsze miejsce.
Okazało się jednak, że drzwi do Gryfii są zamknięte. Przed wejściem czekało kilkadziesiąt zdezorientowanych osób. Przyjechał nawet radiowóz policji. Syn pani Jadwigi kilkadziesiąt minut spędził przed wejściem razem z innymi fanami zespołu. Po tym czasie wrócił rozczarowany do domu.

- Fani Czerwonych Gitar rozmawiali między sobą, że zostali teraz z biletami za 45 złotych. Na Gryfii nie było informacji ani o tym, że koncertu nie będzie, ani o tym, gdzie można oddać bilety, żeby odzyskać pieniądze - mówi czytelniczka. Organizatorem koncertu był Marek Tkaczyński. Zapewnia, że wszystkie osoby, które kupiły bilety, dostaną pieniądze.

- Ci, którzy kupili bilety w stacjonarnych punktach w Słupsku, mogą je tam zwrócić i dostaną pieniądze. Natomiast osoby, które kupiły bilet przez internet, odzyskają pieniądze na swoje konto bankowe - mówi Marek Tkaczyński. - O tym, że koncert się nie odbędzie, zdecydowaliśmy na kilka dni przez terminem. Poinformowaliśmy o tym miejsca sprzedaży, na informacje na afiszach na słupach ogłoszeniowych nie wystarczyło już czasu.

Na koncert Czerwonych Gitar sprzedało się 150 biletów. A aby wydarzenie nie przyniosło strat, do kas powinno pójść minimum pół tysiąca osób. - Byliśmy zaskoczeni tak małym zainteresowaniem. We wszystkich miejscach, gdzie grają Czerwone Gitary, a są to również miasta mniejsze niż Słupsk, sprzedaje się co najmniej tysiąc biletów - mówi Marek Tkaczyński. - Gdy organizowaliśmy w Słupsku koncert kabaretu Neo-Nówka, który w innych miastach zapełnia hale sportowe, sprzedaliśmy tylko nieco ponad 500 biletów. Występ się odbył, ale dokładaliśmy do niego.


Komentarze (6)

Wszystkie komentarze (6) forum.gp24.pl

Polub nas na Facebooku

Wideo ze Słupska

Zdjęcia ze Słupska

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

GP24 poleca

Miss Lata 2016 - zobacz wszystkie kandydatki [zdjęcia]

Miss Lata 2016 - zobacz wszystkie kandydatki [zdjęcia]

Strefa Biznesu - nowy magazyn dla menadżerów

Strefa Biznesu - nowy magazyn dla menadżerów

Niezawodne światłowody (materiał informacyjny Orange)

Niezawodne światłowody (materiał informacyjny Orange)

Inspiracje na wakacyjne wypady? Mamy to!

Inspiracje na wakacyjne wypady? Mamy to!