Bliskie spotkanie trzeciego stopnia

    Bliskie spotkanie trzeciego stopnia

    Michał Kowalski michal.kowalski@gp24.pl

    Głos Pomorza

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Donald Tusk w trakcie poniedziałkowej debaty.

    Donald Tusk w trakcie poniedziałkowej debaty.

    Znów górą Donald Tusk. Tym razem w defensywie był Aleksander Kwaśniewski - mówi większość komentatorów.
    Donald Tusk w trakcie poniedziałkowej debaty.

    Donald Tusk w trakcie poniedziałkowej debaty.

    Materiały podobne
    Aleksander Kwaśniewski tuż po zakończeniu debaty.

    Aleksander Kwaśniewski tuż po zakończeniu debaty.

    Specjaliści podkreślają dobrą postawę Tuska i fakt pozostawania przez dłuższy czas w defensywie prezydenta Kwaśniewskiego.

    Zaskoczeniem był jednakże nie tyle miły początek obu polityków, co końcowe mocne słowa lidera PO o rozliczeniu przeszłości Polski.

    - Miałem wrażenie, że panowie ze sobą flirtują - mówi Sebastian Zdończyk socjolog zachowań ludzkich ze Słupska.

    - Jednak Tusk zadawał dobre pytania i wykazywał, że Kwaśniewski w pewnych kwestiach po prostu się nie orientuje.

    Lokalni politycy uważają, że debata była o wiele mniej emocjonująca niż piątkowa - Tuska z premierem.

    - Miałem wrażenie, że Kwaśniewski był w defensywie, a Tusk miał przewagę medialną, był bardziej dynamiczny. Kwaśniewski się bronił, ale w pewnych kwestiach sobie nie radził - stwierdza Robert Strąk, poseł LPR. - Natomiast ogólnie z debaty wynika, że w pewnych kwestiach między obiema partiami nie ma zbyt wielu różnic.

    Inne zdanie ma Jolanta Szczypińska z PiS. - Widziałam bardzo butnego Tuska. W mojej ocenie wygrał Kwaśniewski, był lepiej przygotowany. Jednak całość stwarzała wrażenie puszczania oka do siebie. Te partie chcą stworzyć koalicję.

    Dla Zbigniewa Konwińskiego z Platformy Obywatelskiej debata pokazała, że PiS się nie różni od LiD pod względem gospodarczym.

    - Obie partie są za centralizacją władzy, a przeciwko radykalnej obniżce podatków. Mają charakter socjalistyczny. Dobre było wytknięcie Kwaśniewskiemu klęski rządów SLD - stwierdza.

    - Tusk był bardzo agresywny. Spodziewałem się, że podejmie rozmowę jako partner. Wprowadzał czasem taki klimat kłótni - stwierdza Krzysztof Sirant z SLD. - Jednak mimo takiej postawy, odpowiedzi były wyważone, merytoryczne i jasno przedstawiały program LiD.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (20)

    Wszystkie komentarze (20) forum.gp24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    GP24 poleca

    Wideo