Skradziono figurkę Jezusa i Matki Boskiej

    Skradziono figurkę Jezusa i Matki Boskiej

    Agnieszka Caronia

    Głos Pomorza

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Zachariasz Frącek pokazuje pozostałości po figurce.

    Zachariasz Frącek pokazuje pozostałości po figurce. ©Agnieszka Caronia

    Z lęborskiego cmentarza skradziono cenną figurkę Jezusa i Matki Boskiej. Od 69 lat stała ona na grobie niemieckiego lotnika.
    Zachariasz Frącek pokazuje pozostałości po figurce.

    Zachariasz Frącek pokazuje pozostałości po figurce. ©Agnieszka Caronia

    Tak wyglądała figurka piety.

    Tak wyglądała figurka piety.

    Figurka ma dużą wartość historyczną. Był to jeden z najstarszych zabytków, znajdujących się na lęborskim cmentarzu. Najbardziej zbulwersowani kradzieżą są członkowie Lęborskiego Bractwa Historycznego.

    - Po wojnie była bieda, głód, a nikt nie odważył się kraść z cmentarza - mówi Zachariasz Frącek z Lęborskiego Bractwa Historycznego.

    - Jesteśmy wstrząśnięci.
    Figurka nie była wpisana do rejestru zabytków, jednak była cenna poprzez swoją wyjątkowość i może być traktowana jako zabytek. To bardzo dokładna, wręcz idealna replika piety Michała Anioła. Wytrzymała siedemdziesiąt lat i teraz ktoś ją ukradł, by dostać parę złotych. To niewiarygodne i ohydne. Niedługo w tym mieście trzeba będzie wszystko przykryć, najlepiej zalać betonem, by nikt tego nie ruszył.

    Figurka miała około pół metra długości i siedemdziesiąt centymetrów szerokości. Na grobie 24-letniego Paula Tiedtke stała przez 69 lat. Do 1975 roku znajdowała się na katolickim cmentarzu przy obecnym Rondzie Solidarności. Po jego zlikwidowaniu razem z grobem została przeniesiona na cmentarz przy ul. Kaszubskiej. Była ze stopu cyny.

    - Nie wiadomo, kiedy dokładnie figura zginęła - mówi podinspektor Piotr Pesta z Komendy Powiatowej Policji w Lęborku. - My zostaliśmy o tym powiadomieni 10 stycznia. Rodzina zmarłego wyceniła straty na 1500 złotych. W sprawie prowadzone jest postępowanie. Między innymi sprawdzamy punkty skupu złomu, nie tylko w powiecie lęborskim, ale także poza nim.
    Nasz komentarz

    Brakuje mi słów, to ohydne

    Agnieszka Caronia
    agnieszka.caronia@gp24.pl

    Kradzież różnych przedmiotów z lęborskiego cmentarza jest bardzo powszechna. To przykre i wręcz obrzydliwe. Jakim trzeba być człowiekiem, by ukraść cokolwiek z czyjegoś grobu, obojętnie czy jest to znicz, kwiat, czy wazon? Jak można ukraść figurkę Jezusa i Matki Boskiej?

    Złodziejom uchodzi to często bezkarnie. Nie przejmują się niczym i robią swoje. Pewnie najczęstszą przyczyną jest głód alkoholowy. Coś, co jest bezwartościowe w znaczeniu historycznym, sprzedają za marne grosze w punkcie złomu. Może warto pomyśleć nad stałymi patrolami policji lub straży miejskiej na cmentarzu, by nie dochodziło do okradania grobów.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Polub nas na Facebooku

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GP24 poleca

    Laur Piękna 2017 – czekamy na zgłoszenia kosmetyczek, fryzjerów i trenerów fitness

    Laur Piękna 2017 – czekamy na zgłoszenia kosmetyczek, fryzjerów i trenerów fitness

    Varius Manx & Kasia Stankiewicz w Koszalinie! Kup bilet!

    Varius Manx & Kasia Stankiewicz w Koszalinie! Kup bilet!

    Światłowodowa rewolucja (materiał informacyjny)

    Światłowodowa rewolucja (materiał informacyjny)

    Planujesz ferie? Sprawdź warunki na stokach [kamery na żywo]

    Planujesz ferie? Sprawdź warunki na stokach [kamery na żywo]

    Wideo

    Zdjęcia